Archipelag wysp szczęśliwych - Sylwia Chrabałowska

Kup ebooka

72.99 zł
58.39 zł (56,20 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

List do Ciebie zamiast wstępu

Cześć, Mocarna!

Już od dawna planowałam do Ciebie napisać. Czekałam na odpowiedni moment, choć wiem, że nigdy nie ma dobrego czasu na sprawy, które będą od nas wymagały większego wysiłku niż ten, którego obecnie się podejmujemy. Codzienne zmagania często sprawiają, że funkcjonujemy na granicy możliwości. Tak było i w moim przypadku. Wróćmy zatem do początku. Była wiosna 2016 roku. Wiedziałam, że jesteś gdzieś po drugiej stronie, ale zupełnie nie miałam pomysłu, jak do Ciebie dotrzeć. Założyłam stronę na Facebooku pod nazwą @MocKobiet. Nie miałam wówczas jeszcze planu na to, co powinnam zrobić, byś dowiedziała się, że jestem tam dla Ciebie. Czułam ogromną tęsknotę za Tobą, Siostro. Od tamtej pory Cię szukałam. Nieustannie. Jednak nadal nie było nam dane się spotkać i poznać bliżej. Wybuch pandemii i przeciwdziałająca jej rozwojowi izolacja społeczna osłabiły nasze możliwości dotarcia do siebie. Powołałam zatem Fundację Moc Kobiet, by Twoja źrenica spotkała się w końcu z moją i wtedy wszystko zaczęło nabierać tempa. Dzięki zaangażowaniu innych osób (Moniki, Uli, Martyny, Ani i Magdy) odbyła się konferencja Fundacji MK i nasze zawołanie - "Odważ się na moc!" - zabrzmiało dobitniej, by wreszcie dobiec także Twoich uszu. Dziś w końcu czytasz mój list. Teraz, gdy już widzimy swoje wyspy na horyzoncie, będzie żyło się nam lepiej. Jestem tego pewna!

Niniejsza książka powstała z myślą o poszukujących przewodnika odważnego życia oraz by przybliżyć część tematów poruszanych podczas naszej październikowej konferencji. Archipelag wysp szczęśliwych... powstał także z myślą o innych Mocarnych jako przestrzeń, w której mogą mówić na głos i być wysłuchane. Tytuł niniejszej książki nie jest przypadkowy. Co więcej, w jego długich liniach kryją się różne konteksty. Napiszę o szczególnych dwóch z nich.

Pierwszy kontekst. "Archipelag" jest grupą wysp położonych blisko siebie o wspólnej genezie i podobnej budowie geologicznej. Podobnie jest z nami - kobietami, które spotykają się i działają w ramach Fundacji Moc Kobiet. Wspólne są nasze pragnienia, cele i wartości. Każda ma swoją historię drogi. Zatem albo szykuje się do zmiany, albo rozpoczęła jej wdrażanie, albo jest już na etapie stabilizacji. Archipelag wysp szczęśliwych... tworzą kobiety, które chcą zmian na lepsze w swoim życiu prywatnym, zawodowym, a także w otoczeniu społecznym, biznesowym, środowiskowym.

Drugi kontekst. "Moc" w nazwie naszej fundacji. Można ją rozumieć na kilka sposobów: jako 'wielość', 'mnogość' lub jako 'siła' czy 'prędkość wykonywanej pracy'. Jeśli zestawić "moc" z "kobietami", wyłania się obraz dużego zbioru kobiet, które podejmują działania i dążą do zwiększenia osiąganych przez siebie wyników. Każda z nas ma swoją szczęśliwą wyspę i buduje na niej swój lepszy świat, ale jednocząc się, jesteśmy w stanie szybciej pokonywać bariery i działać skuteczniej. Wymieniamy się dobrami i świadczymy sobie wzajemnie usługi. Uczymy się od siebie oraz dajemy sobie obustronne wsparcie. Solidaryzujemy się w duchu siostrzeństwa i w ten sposób sprawiamy, że nasz archipelag staje się źródłem mocy, dzięki czemu krok po kroku ulepszamy rzeczywistość. Mamy to szczęście, że możemy działać razem, a nowe wyspy wciąż wyłaniają się z otaczających nas wód, wzbogacając nasz archipelag.

Jedną ze skutecznych metod zachowania rozumu pośród morza bólu jest wspomniane działanie. Jednak nim je podejmiemy, konieczne jest pokonanie blokujących nas ograniczeń. Staje się to możliwe dzięki odwadze i otwarciu na zmiany. Niepewność jutra może zaburzyć poczucie szczęścia i wewnętrznego spokoju. Ważne, by pamiętać, że wątpliwości czy lęk nie są przeszkodami, ale przejawem rozsądku. Skoro wszystko zaczyna się w głowie, to marzenie z datą realizacji staje się początkiem planu. Dlatego Fundacja Moc Kobiet promuje hasło "Odważ się na moc!" i wspiera na drodze rozwoju zarówno osoby, jak i organizacje. Namawiamy do odwagi w działaniu, bo to ona jest katalizatorem nowej rzeczywistości oraz poczucia sprawczości i mocy. Edukujemy, dzielimy się wiedzą i pomagamy budować społeczną odpowiedzialność biznesu.

Dziękuję Ci, bo skoro czytasz te słowa, to właśnie dzięki Tobie możemy kontynuować nasze dzieło. Jednym z kluczowych przedsięwzięć Fundacji Moc Kobiet jest program rozwojowy "Widzialne". Jego uczestnicy pracują przy naszym wsparciu nad wdrożeniem realnej zmiany prowadzącej ich do życia, którego pragną. Wszystkie osoby, które pojawiły się w niniejszej publikacji zrzekły się honorarium, zaś cały zysk z Archipelagu wysp szczęśliwych... został przeznaczony na działania statutowe Fundacji Moc Kobiet. Już dziś zapraszam Cię do współpracy, by wspólną mocą ulepszać świat.

Książka, którą trzymasz w ręku, została zaplanowana jako prywatny kurs do samodzielnego przeprowadzenia, jako osobisty przewodnik w drodze do odważnego i przedsiębiorczego życia na własnych zasadach. Pierwszy etap podróży to droga do samej siebie. Drugi - rejs na Twoją wyspę szczęśliwą. Na końcu każdej części zostały zebrane polecane lektury i źródła, aby nie rozbijać ciągu Twoich notatek między rozdziałami. Notuj zatem w Archipelagu..., zaznaczaj strony, zaginaj rogi, wyprzedzaj tematy, jeśli masz ochotę, i wracaj do przeczytanych już rozdziałów. Ahoj, przygodo!

Z mocą serdeczności

Sylwia Chrabałowska

Fundatorka i Prezeska Fundacji Moc Kobiet

Rozdział 1.

Ruszam z miejsca i

rozpoczynam żyć ekscytująco!

Sylwia Chrabałowska

Utknięcie w rutynie, codzienności, a szczególnie trwanie w niekorzystnej dla siebie sytuacji może być trudnym i frustrującym doświadczeniem. Możliwe, że do tej pory to inni kierowali twoim życiem i mówili, co powinnaś robić, z kim i gdzie albo czułaś się przymuszona do podejmowania konkretnych wyborów życiowych, bo sama na siebie nakładałaś ograniczenia dyktowane przez oczekiwania otaczających cię ludzi lub normy społeczne. Możliwe, że do tej pory nie rozpoczęłaś realizować marzeń i żyć na własnych zasadach, bo wszystko działo się właściwie samo. Trochę z przypadku, trochę z braku czasu. Możliwe, że do tej pory twoje życie płynęło niczym łódź bez wybranego kierunku, a ponieważ wszystko w sumie od początku układało się pomyślnie, nie czułaś potrzeby, by zacząć szukać ekscytującego powodu do wstawania rano z łóżka. Jeśli jednak chcesz zmienić swoje życie na lepsze, wyjść z uczucia stagnacji, zacząć rozdawać karty i znaleźć powód nadający głębszy sens swojemu życiu, to dzięki temu poradnikowi zainspirujesz się i ruszysz z miejsca.

Konieczne jest rozpoznanie tego, co sprawia, że czujesz się zablokowana. Może to być jakaś konkretna sytuacja lub okoliczność, np. praca, której nie lubisz lub związek, który ci nie wychodzi. Może to być także bardziej ogólne uczucie niezadowolenia, niespełnienia lub wręcz poczucie braku sensu. Kiedy uświadomisz sobie, co jest przyczyną zablokowania, możesz zacząć świadomie zmieniać tę sytuację na lepszą. Przy pomocy Archipelagu wysp szczęśliwych... wyznaczysz jasne i osiągalne cele. Nie tylko obierzesz właściwy kierunek, ale faktycznie ruszysz z miejsca.

Aby to się jednak udało, nie możesz poprzestać na samej lekturze. Nie możesz jedynie tkwić w złudnym wyobrażeniu, musisz zacząć działać. Codzienność stanie się zmaganiem z rozpraszaczami i negatywnym myśleniem. Możesz poczuć zniechęcenie, gdy tuż po podjęciu decyzji wydarzą się nieprzewidziane okoliczności, blokujące twoje dążenia do zmiany. Bardzo często się zdarza, że kiedy sobie coś zaplanujemy, to akurat rozchoruje się nam ktoś bliski, czy wydarzy się coś pilnego w projekcie. Istotne, by cierpliwie przeczekać ten moment i się nie zniechęcać. Pamiętaj, że zmiana nie następuje z dnia na dzień i wymaga czasu, wysiłku, zaangażowania oraz wytrwałości. Zmiana to proces.

Otaczaj się pozytywnymi i wspierającymi ludźmi. Nie bój się stawiania granic w relacjach z osobami, które są toksyczne. Pamiętaj, by kierować się także własnym dobrem i dbać o swoje samopoczucie. Będziesz teraz potrzebowała bardzo dużo energii i silnej woli, by dokonać tego, czego pragniesz. Nie pozwól, by ktoś cię z niej okradał. Poszukaj inspiracji w biografiach osób, które podziwiasz i ucz się od nich, jak radzić sobie z trudnościami. Wszyscy bowiem się z nimi zmagamy. Poszukaj grupki osób, które są w podobnej do twojej sytuacji. Wspólne wspieranie się w oparciu o zbiorową mądrość uczestników danej grupy często jest dodatkowym motorem dla naszych działań.

Nikt nie zna ciebie tak dobrze, jak ty sama. Wymyśl zatem własny system wsparcia i nagród, aby pomóc swojej motywacji. Dodatkowo, koniecznie musisz zadbać o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. To jest kluczowe, aby móc skutecznie zmieniać swoje życie na lepsze. Pamiętaj, że zadbanie o odpowiednie odżywianie, właściwą ilość snu, aktywność fizyczną - jak chociażby spacer - może pomóc w poprawieniu ogólnego samopoczucia i dać ci energię. Musisz być skupiona oraz mieć siłę, by dokonać pozytywnych zmian, które planujesz.

Rozdział 32.

Siły konkurencyjne

utrudniające rozwój firmy

Sylwia Chrabałowska

Na pojawiające się trudności zawsze możesz spojrzeć na dwa sposoby. Po pierwsze, traktując je jako siły zewnętrzne, które są niezależne od ciebie - wówczas godzisz się na ich wpływ i im poddajesz, na przykład marznąc dalej i przeklinając pod nosem pogodę. Jest sposób drugi, kiedy analizujesz, z której strony pada i wieje oraz planujesz, co możesz zrobić, by było ci cieplej i przytulniej. Które podejście wydaje ci się lepsze? Jeśli druga metoda, to się cieszę, bowiem dość powszechnymi czynnikami utrudniającymi wzrost firmy są braki leżące wewnątrz firmy, jak: brak własnej strategii marketingowej, brak wizerunku eksperta, nieumiejętność sprzedaży czy problemy z produktywnością. Jestem przekonana, że pokonywanie barier w rozwoju firmy/marki warto często zacząć od budowania własnej strategii konkurencji i uświadomienia sobie, jakie siły konkurencyjne mają na nią bezpośredni wpływ.

Jeśli uświadamiasz sobie, że natrafiłaś na utrudnienia w rozwoju firmy, których nie jesteś w stanie ominąć, proponuję przyjrzeć się otoczeniu, czyli siłom konkurencyjnym. Skuteczność twojej strategii będzie zależała od tego, czy będziesz w stanie ustalić, co możesz zrobić, aby wyprzedzić działanie owych sił lub jak możesz się przed nimi bronić. To, jak wygląda sytuacja konkurencyjna w twoim sektorze, zależy przede wszystkim od specyficznych dla niego sił konkurencyjnych oraz od jego rentowności, bo to przekłada się na intensywność podejmowanych działań przez konkurentów w danym sektorze. Znaczenie mają również zmiany rozwojowe zachodzące w samym sektorze, ale o fazach życia sektorów przeczytasz w rozdziale 35.

Na potrzeby niniejszego poradnika skupimy się na pięciu siłach konkurencyjnych, które opisał Michael E. Porter zgodnie z poniższymi charakterystykami.

1. Zagrożenia ze strony nowych wejść - chodzi o nowych konkurentów wchodzących na rynek lub jego segment.

Czy zagrażają ci nowi konkurenci?

2. Próby zaostrzania walki, podejmowane przez silniejszych uczestników rynku, dotychczasowych rywali w branży / sektorze.

Czy obecna konkurencja podejmuje nowe działania, które obniżają twoją pozycję lub jej bezpośrednio zagrażają? A może dwóch twoich konkurentów rozpoczęło wojnę między sobą i ty jako trzeci możesz skorzystać na ich walce?

3. Zagrożenia ze strony substytutów produktów bądź usług oferowanych przez branżę, które mogą zaspokoić tę samą potrzebę w tańszy lub wygodniejszy sposób, a pochodzą z innej branży - niekonkurencyjnej.

Czy pojawiły się na rynku zamienniki twoich produktów i usług, które oferują taki sam efekt, który ty dotychczas zapewniałaś swoimi produktami / usługami?

4. Siła przetargowa nabywców, czyli kiedy nabywcy mogą wpływać na producenta.

Czy klienci w twojej branży mogą wpływać na oferty produktów i usług? Jeśli tak, w jaki sposób? Jeśli nie, to czy może się to zmienić?

5. Siła przetargowa dostawców, czyli kiedy dostawcy mogą wpływać na producenta.

Czy jesteś uzależniona od innego podmiotu, którego ewentualna porażka rynkowa wpłynie negatywnie na twoją pozycję konkurencyjną?

Rozdział 2.

Moc odpowiedzialności

Iwona Jędral

Cześć, Mocarna!

Jedną z prelegentek konferencji "Odważ się na moc!" była Iwona Jędral, wolontariuszka Fundacji Moc Kobiet i ekspertka współrealizująca program rozwojowy "Widzialne". Iwona stoi na czele Instytutu Rozwoju Osobowości i towarzyszy osobom, które pragną wziąć odpowiedzialność za swój los, aktywnie uczestnicząc w procesie własnej zmiany.

Zapraszam Cię na spotkanie z Iwoną!

Sylwia

Świadomość sytuacji i wzięcie odpowiedzialności za to, gdzie jesteś, jest pierwszym krokiem do zmiany. Nic się nie zmieni, jeśli się nie zatrzymasz i nie zobaczysz, gdzie tak naprawdę jesteś, jeśli nie zobaczysz, jak wygląda twoje życie. Zatrzymaj się w tym miejscu i spójrz na siebie. Zobacz, jak funkcjonujesz, jak się codziennie czujesz? Jakie myśli i emocje ci towarzyszą?

Zobacz, jakie relacje tworzysz, jak wygląda twój związek, jakie utrzymujesz przyjaźnie, jak wygląda twoja relacja z dziećmi, rodzeństwem, rodzicami?

Zobacz, jak czujesz się w pracy, z jakim nastawieniem tam chodzisz, czy czujesz radość, a może obowiązek i przymus? Czy robisz, co lubisz, czy robisz to, co musisz? Odpowiedz też sobie na pytanie, czy jesteś zadowolona ze swojej sytuacji finansowej?

Jaki jest twój stan zdrowia, czy dbasz o siebie, czy masz dla siebie czas? Czy masz czas zrobić badania lub chociaż zmienić styl odżywiania?

Spójrz na swój czas wolny, czy masz czas na podróże, spotkania i wyjścia do teatru lub kina? Czy masz czas na rozwój osobisty, na zdobywanie wiedzy, na poszerzanie świadomości?

Bądź ze sobą szczera. Zobacz wszystkie dobre strony, ale zobacz też to, co jest ciężkie, trudne, bolące. Teraz właśnie jest czas, by się temu przyjrzeć i odpowiedzieć sobie na pytania: czy chcę tak dalej żyć, czy mi z tym dobrze? Teraz jest świetna okazja do tego, byś zmierzyła się z prawdą, nawet jeśli jest ona boląca. Bez tego nie zobaczysz, gdzie jesteś i nie będziesz wiedziała, czy chcesz tak dalej żyć. Bez tego nie będziesz wiedziała, jak chciałabyś żyć inaczej. Wypisz wszystko co ci przychodzi do głowy, nie oceniaj, nie krytykuj siebie. Wszystko, co się zdarzyło nie musi być bezcelowe, możesz temu nadać nowy sens. Weź odpowiedzialność za to, gdzie jesteś, by zrobić kolejny krok na swojej drodze życia.

Uwolnienie się od przeszłości, która nas powstrzymuje, jest kolejnym krokiem do zmiany. Jesteśmy zbiorem zapisanych historii naszych przodków: rodziców, dziadków, pradziadków. Tak jak przekazujemy sobie w genach kolor włosów, wzrost, znamiona, tak samo możemy przekazywać między pokoleniami rodzinne programy i przekonania. Nieświadomie, w jakiejś części, możemy powielać na przykład historię mamy, babci, prababci. Spójrz teraz na wszystkie kobiety w swojej rodzinie i zobacz, jak wyglądało ich życie. Może wszystkie miały życie pełne bólu i płaczu albo były porzucane? Czy może widzisz coś podobnego u siebie?

Może gdy kolejny raz patrzyłaś na smutek swojej mamy, obiecałaś sobie, że nigdy w życiu nie postawisz się w takiej sytuacji, w jakiej ona się znalazła? A teraz widzisz, że w sumie w podobny sposób prowadzisz własne losy. Może obiecałaś sobie, że nigdy nie będziesz krzyczała na swoje dzieci, bo doświadczałaś tego bólu w domu rodzinnym, a teraz jednak robisz tak samo względem własnej córki czy syna. Nieświadomie powielasz historię? Teraz zadam ci dwa konkretne pytania, na które warto, byś sobie odpowiedziała.

- Zobacz, co jest twoim "nigdy w życiu"?

- Komu mówiłaś: "Nigdy w życiu!", może sama sobie tak mówiłaś?

Spójrz na swoje relacje. Zobacz, co trwa latami, nie dając ci miłości, zrozumienia, szacunku i wsparcia. Zobacz, czy wzrastasz w tych relacjach, rozwijasz się, czy słabniesz? Czy w szerszej perspektywie możesz powiedzieć, że dawanie i branie jest w równowadze? Czy dostajesz tyle, co dajesz: uwagi, zaangażowania, zainteresowania, dotyku, czułości, wsparcia? Zobacz i podejmij decyzję, czy chcesz tak dalej?

Częstą blokadą w odnalezieniu swojej mocy jest trwanie w tak zwanej pozycji ofiary. Żalimy się wtedy do innych, opowiadamy, jak nam źle, jak świat sprzysiężył się przeciwko nam, jak nam ciężko i pod górę. Jeśli tak mówimy, oczekujemy, że inne osoby rozwiążą nasze problemy, zajmą się nami, pokierują, wesprą. Jest to oddawanie odpowiedzialności za własne szczęście, za własne życie, w cudze ręce. Często wydaje się to łatwiejszą drogą, ale to złudne. Nikt za ciebie nie podejmie lepszej decyzji o sobie i swojej przyszłości niż ty. Tylko ty wiesz, co czujesz, myślisz i tylko ty świadomie możesz zmierzyć się z sytuacją, w której się znalazłaś. Tylko ty możesz podjąć konkretne działania, zamiast obwiniać rodzinę, znajomych, polityków, gospodarkę, świat. Kiedy postanawiasz wyjść z pozycji ofiary, zaczynasz chcieć znów się uśmiechać, czuć radość i spełnienie. Wychodzenie z pozycji ofiary to budowanie pewności siebie, leczenie ran i odważne rozpoczęcie zmieniania swojego życia. Nie będę ukrywała, że to łatwy proces, ale wyzbycie się roszczeń oraz wybaczenie sobie i innym są niezbędne, by móc odnaleźć drogę do siebie...

Zdarza się, że i ja mam wątpliwości, jaką powinnam podjąć decyzję. Sprawdzam wówczas swoje samopoczucie w danym otoczeniu. Jak się czuję, gdy przebywam z daną osobą. Uważnie przyglądam się sobie. Obserwuję, czy moje ciało jest napięte, jakby gotowe do walki lub ucieczki, a może czuję rozluźnienie i wewnętrzny spokój. Następnie rozmawiam sama ze sobą. Najlepiej mi się rozmawia, przebywając pośród drzew, roślin, w lesie. Lubię samotność w takim otoczeniu. Zawsze, gdy nie wiem, co zrobić, idę na spacer do parku, lasu, by jeszcze mocniej usłyszeć głos swojej intuicji, by usłyszeć siebie. A czy ty pytasz sama siebie, co mówi ci intuicja? Jak ją odczytujesz? Jak często dajesz sobie szansę i rozmawiasz ze sobą? Spróbuj nauczyć się podsłuchiwać delikatnych podszeptów wewnętrznego głosu. Zobacz, jakie informacje do ciebie przyjdą. Zaufaj sobie.

"Życie to podróż, podczas której odkrywamy siebie".

Louise L. Hay

Częstym błędem jest jakiekolwiek porównywanie siebie do innych i budowanie na tym obrazie poczucia własnej wartości, a raczej podkopywanie go w ten sposób. Jeśli tak robisz, nie dostrzegasz własnych osiągnięć ani nie korzystasz z osobistego potencjału swoich zalet, a tylko krytykujesz siebie. Demotywujesz się, dostrzegając jedynie swoje niedoskonałości. Twój potencjał ma swoje źródło w zdrowym poczuciu własnej wartości. Pewna siebie kobieta nie boi się ryzykować, jest dla siebie wyrozumiała i opiekuńcza oraz dba, by robić to, co jest dla niej dobre.

Spotykając się z kobietami, widzę, jak bardzo niskie poczucie własnej wartości wpływa negatywnie na ich życie. Boją się stanąć w swojej obronie, podejmować decyzje i odpowiadać za nie. Widzę, jak postrzeganie siebie wpływa na ich sytuacje zawodowe, finansowe, relacje partnerskie i stosunki z ich dziećmi, rodzeństwem czy rodzicami. Widzę, jak nie wierzą, że mogą zmieniać okoliczności, w których się znajdują, że mogą inaczej żyć, zarabiać. Widzę, ile lęku i samokrytyki noszą w sobie.

Kiedy mamy niskie poczucie własnej wartości, nie szukamy rozwiązań, jesteśmy słabe, przyjmujemy postawę ofiary, łatwiej zgadzamy się na trwanie w toksycznych środowiskach i związkach. Sprawdź teraz, jak sama siebie oceniasz i w jakich sytuacjach? Co do siebie mówisz najczęściej? Wypisz te słowa, by je sobie uświadomić.

Poczucie własnej wartości i pewności siebie wynika nie tylko z tego, co sama o sobie myślisz i do siebie mówisz. Buduje się ono na fundamentach naszych doświadczeń i tego, co inni o nas mówili na przykład w dzieciństwie. Jeśli doświadczyłaś zranienia, odrzucenia, upokorzenia, mogłaś uwierzyć, że nie zasługujesz na miłość czy sukces. Mogłaś uwierzyć, że jesteś niewystarczająca i z takimi przekonaniami iść w świat, budując swoje życie oparte na lęku. Osoby z niskim poczuciem własnej wartości nie mają odwagi mówić, co czują, co myślą i nie sięgają po więcej. Uważają, że to inne osoby są ważniejsze i to ich potrzeby się liczą. Trudno wówczas odmawiać i stawiać granice.

Często w rozmowach z kobietami słyszę, jak negatywnie programują siebie i swoją podświadomość, jak często używają na przykład określenia "ale jestem głupia". Dlaczego kobieta, która tak dużo osiągnęła, teraz mówi do siebie w taki sposób? Oczywiście, jest w chwili słabości, ale w ten sposób również obniża swoją samoocenę. Czy chciałabyś, aby tak o sobie mówiła na przykład twoja córka, siostra, przyjaciółka? Myślę, że nie, więc zacznij zauważać słowa, które wypowiadasz do siebie.

Każde trudne doświadczenie jest lekcją i to od ciebie zależy, czy wyciągniesz wnioski i odrobisz zadania domowe, by więcej nie powtarzać tych samych błędów. Nikt tego za ciebie nie zrobi. Ani matka, ani siostra, ani partner, pracodawca czy przyjaciółka. Nikt o ciebie nie zadba tak, jak tylko ty jesteś w stanie, kiedy weźmiesz odpowiedzialność za moment, w którym obecnie się znajdujesz i za cel, który sobie wyznaczysz dla swojego życia. Tylko ty możesz ze swoim życiem zrobić coś dobrego. To twoja moc. Zasługujesz, by żyć pełnią życia!

Rozdział 45.

Biznes dobrze opakowany

Anna Zakrzewska-Maciak, Marta Michałowska-Tkocz

Cześć, Mocarna!

Podczas konferencji "Odważ się na moc!" kolejną prelegentką była Anna Zakrzewska-Maciak, która mówiła o dobrze opakowanym biznesie. Anna to Art Director w agencji reklamowo-wydawniczej ZAK Studio, gdzie sprawuje nadzór nad kreatywną i merytoryczną realizacją projektów. Z wykształcenia jest psychologiem i fotografem. Aktywnie dzieli się wiedzą i doświadczeniem w zakresie roli kreacji graficznych w budowaniu przewagi konkurencyjnej firm. Poniższy artykuł napisała z Martą Michałowską-Tkocz. Sprawdź, jak opakowanie może - a nawet powinno - realizować przyjętą strategię produktową.

Zapraszam do lektury!

Sylwia

Na początku przytoczę parę faktów:

- 80% decyzji zakupowych jest podejmowanych w sklepie,

- 68% kupujących zmienia marki i podejmuje impulsywne decyzje,

- 5% kupujących jest lojalnych wobec marki.

Można uznać je za przesłanki, że nawet nowy produkt ma szansę na sukces, jeśli przyciągnie oko klienta. Jednak jak pokazać jego zalety, unikalność czy wybitny skład? Oczywiście za pomocą opakowania, które - i nie jest to frazes - sprzedaje. Wiedzą o tym zarówno agencje brandingowe, jak i studia graficzne, do których zapytania o opakowanie często wpływają dużo wcześniej, niż powstaje sam produkt.

Firmy produktowe prace nad komunikacją swoich wyrobów zaczynają równolegle z ich tworzeniem albo i wcześniej.

Obu tematom należy poświęcić odpowiednio dużo uwagi:

- opakowaniu - ponieważ sprzedaje, przyciągając wzrok klienta, ale i jest nośnikiem tożsamości marki i jej wartości,

- produktowi - bo to dzięki jego doskonałej jakości i spełnieniu obietnicy złożonej na opakowaniu klient zostanie z nami na dłużej i wróci po więcej.

Wróćmy jednak do półki sklepowej i samego sklepu, w którym krzyczy do klientów właściwie wszystko dookoła. Gra muzyka, świecą żarówki, błyskają filmy na monitorach, mówi do nas obsługa, obok są inni ludzie. Poszukujemy czegoś konkretnego (lub nie) i rozglądamy się. Przeciążony umysł usiłuje się skupić. Panuje pogląd, że z każdym rokiem spada powszechna umiejętność skupiania uwagi. W 2000 roku klient w sklepie skupiał uwagę przez średnio dwanaście sekund, a obecnie szacunki podają, że jest to zaledwie osiem sekund. Oznacza to, że marketerzy i projektanci graficzni mają chwilę, by przykuć uwagę klienta, wyróżnić się z tłumu, niejako zawołać do niego. Z tego względu firmy produktowe często rozpoczynają pracę od ustalenia, jak ich nowy produkt będzie wyglądał i dzięki jakim elementom będzie rzucał się w oczy na półce sklepowej, co będzie jego wyróżnikiem w gąszczu konkurencji. Opracowanie opakowania zleca się doświadczonym specjalistom, ponieważ oni wiedzą nie tylko, jak niezwykle jest istotne samo opakowanie, ale mają również doświadczenie praktyczne, na które składają się wszystkie ich wcześniejsze projekty oraz dane dotyczące reakcji klientów na konkretne formy, kształty i kolory opakowań oraz materiały, które zostały wykorzystane. Zachęcam cię zatem do korzystania z pomocy ekspertów. Napisałam jednak ten rozdział z myślą o tobie, na wypadek gdybyś chciała samodzielnie dowiedzieć się, jak zacząć myśleć o idealnym opakowaniu dla swojego produktu, jak opowiadać o produkcie obrazem i jakich błędów unikać oraz z których dobrych praktyk korzystać...

...na opakowaniu o konkretnych surowcach, z których jest ono wykonane, o przepisach dotyczących recyclingu, o sposobie przechowywania, o dacie ważności od otwarcia (PAO - Period After Opening).

Technika produkcji opakowania, druku etykiety, wielkość powierzchni zadruku - te wszystkie informacje będą potrzebne grafikowi, który podejmie pracę nad opakowaniem, a także pozwolą na precyzyjną kalkulację kosztów.

Rozdział 3.

Wartości serca

Sylwia Chrabałowska

Wartości, które wyznajemy i przyjmujemy jako swoje, kształtują nasze rozumienie tego, co jest w życiu ważne. Są one podstawą przy podejmowaniu decyzji i wyznaczaniu priorytetów. Jednak uświadomienie sobie i szczere przyznanie się przed sobą, co naprawdę cenimy, może być trudne. Z jednej strony, chcemy dobrze myśleć o sobie, więc niechętnie się przyznamy do tych wartości, które społecznie mogą być oceniane jako płytkie i niewarte uwagi. Z drugiej strony, wyznawane wartości mogą się zmieniać z czasem, bowiem pod wpływem doświadczeń oraz podczas dojrzewania i rozwoju na kolejnych etapach, zmienia się perspektywa, z której oceniamy to, co jest dla nas szczerze istotne.

Pamiętam początek lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i wybuch szybkich karier wielu młodych managerów. Pamiętam, jak ich śladem chciały ruszyć całe rzesze kolejnych roczników w nadziei na przynajmniej porównywalny sukces. Niestety ich start nie był już tak spektakularny, jak tych, którym wypadło zaczynać niemal z początkiem polskiego kapitalizmu. Im bardziej stabilizował się nowy rynek, tym trudniej było się wybić wśród powszedniejących magistrów. Jednakże nadal wielu żyło na fali wzrostu, brało kredyty i marzyło o lepszym jutrze... aż otrąbiono wielki kryzys na koniec pierwszej dekady nowego wieku. Dziś znowu przyszło nam mierzyć się z nowymi trudnymi czasami. Pandemia, wojna, spowolnienie gospodarek, wzrost inflacji. Jednakże czy te wszystkie czynniki są faktycznie powodem, dla którego chcesz dokonać zmian w swoim życiu? Zapytaj siebie: jaka prawdziwa siła pcha mnie do zmiany?

Szczere dostrzeżenie i nazwanie przyczyny, pragnienia, czynników, które sprawiają, że myślisz o dokonaniu zmian jest kluczowe, aby owe nowe życie, do którego dążysz, było prawdziwie pozytywne, zgodne z twoimi wartościami i korzystało z całego twojego potencjału. Bardzo często działania podejmowane w konflikcie z wartościami są tymi nieudanymi, porzuconymi, niosącymi rozczarowanie. Świadomość wielkiego, życiowego celu wyznaczy twoją osobistą Gwiazdę Północy. Stanie się ona kompasem na wodach podczas pochmurnych dni i niebezpiecznych burz.

Opowiem ci o moim znajomym, który bardzo chciał zmienić pracę na lepiej płatną. Potrzebował ostatniego certyfikatu, by móc wejść na kolejny poziom na ścieżce awansów w jego korporacji. Żona opłaciła mu kurs, ale facet, zdawało się, nie uczył się nowego materiału. Dzielił czas między obowiązki zawodowe i domowe, ale nie robił żadnych postępów, by móc zdać egzamin. Twierdził, że nie ma ani warunków do nauki, ani czasu. Żona zatem kupiła mężowi tablet, aby mógł się uczyć w dowolnym miejscu i czasie. Niestety tablet skończył w szufladzie, a ostatecznie znajomy nie zdał egzaminu. Zapytałam go o przyczynę tej sytuacji. Zdawało się to niewiarygodne, że tak inteligentny facet nie poradził sobie z nauką. Szukałam odpowiedzi, bo był to człowiek, który już miał wiele dyplomów różnych uczelni wyższych, więc nie chodziło o umiejętność przyswajania wiedzy. Po dłuższej rozmowie znajomy przyznał się, że nie poświęcał uwagi na materiał z kursu, bo szkoda było mu na to czasu. Wolał wolne weekendy poświęcać swoim dzieciom. Okazało się, że choć otrzymał wsparcie żony, nie zdobył certyfikatu ani nie awansował. W głębi siebie nie chciał tego. Rodzina, żona i czas z dziećmi były dla niego najważniejsze. Sabotował sam siebie, by nie zostać później zmuszonym do częstych wyjazdów ani pracy do późna. Najbliższe lata chciał spędzać w domu na tyle, na ile tylko to było możliwe, ale obawiał się do tego przyznać przed innymi.

W jaki sposób rozpoznać, które wartości są faktycznie tymi naszymi? Jak zrozumieć, czym faktycznie kierujemy się w życiu?

1. Pierwszym krokiem w zrozumieniu swoich wartości jest refleksja nad własnymi myślami, emocjami i działaniami. Zwróć zatem uwagę na rzeczy, które mówisz i robisz. Zastanów się, co powoduje, że odzywasz się w taki, a nie inny sposób, że prezentujesz się w domu tak, a w pracy inaczej. Na przykład, jeśli często angażujesz się w wolontariat lub udzielasz pomocy koleżeńskiej, być może cenisz sobie hojność i współczucie.

2. Innym sposobem na zdefiniowanie swoich życiowych wartości jest zbadanie codziennych priorytetów. To nasze wartości określają, co jest dla nas ważne, zatem przyglądając się temu, jak spędzasz czas, na co przeznaczasz pieniądze i ku czemu zwracasz uwagę, możesz wnioskować o tym, co faktycznie cenisz. Na przykład, jeśli priorytetem jest dla ciebie kariera i ciężko pracujesz, aby awansować w swoim zawodzie, może twoimi wartościami są akurat sukces i ambicja.

3. Trzecim sposobem na odkrycie, co jest naszymi wartościami, jest przyjrzenie się wartościom ludzi, na których się wzorujemy. Często bowiem zdarza się, że wartości ludzi, których podziwiamy, pokrywają się z naszymi.

4. Czwartą drogą do zrozumienia siebie i przy tym wskazania swoich wartości jest codzienne praktykowanie uważności i korzystanie z retrospekcji. Uświadamianie sobie własnych myśli i emocji może pomóc w rozpoznaniu, kiedy nasze wartości są kwestionowane. Niekiedy łatwiej jest wskazać w pierwszej kolejności, czego nie chcemy, nie zaakceptujemy, co z pewnością nie jest z nami spójne.

Ponieważ wartości są podstawą dla podejmowanych decyzji oraz kształtują priorytety, powinniśmy uzyskać w nie wgląd. Warto upewnić się, że są one zgodne z tym, kim jesteśmy i kim chcemy być. Określ zatem, które wartości są faktycznie twoje. Poświęć czas na zastanowienie się nad tym, co jest dla ciebie naprawdę ważne, co sprawia, że jesteś szczęśliwa i spełniona. Poniżej zebrałam wszystkie możliwe wartości, jakie przyszły mi do głowy. (Ułożyłam je w kolejności alfabetycznej). Są to życiowe wartości, które wyznaczają azymut na drodze życia. Jeśli wiesz, co jest dla ciebie ważne, nie masz właściwie dylematów. Decydowanie staje się łatwiejsze.

Z poniższej listy stu życiowych wartości wykreślaj po dziesięć słów, aż zostanie ci ostatnich pięć. Jeśli wykonasz to ćwiczenie, odsłonisz swoje ukryte motywacje i sens życia. Zobaczysz, które wartości są ci najbliższe, zaś z wyłonionej piątki zaznacz ostatecznie trzy z nich - nazywam je wartościami serca. To one są twoją prawdziwą motywacją. Jeśli je zaspokajasz, czujesz się dobrze. Realizowanie tych wartości jest odpowiedzią na pytanie, jak być szczęśliwym. Działanie w zgodzie z nimi jest bowiem spójne i daje poczucie spełnienia (jeśli brakuje ci jakiegoś aspektu, dopisz własną wartość do listy).

Akceptacja

Mądrość

Społeczeństwo

Aktywne słuchanie

Miłość

Sportowa postawa

Ambicja

Młodość

Sukces

Asertywność

Motywacja

Sumienność

Autentyczność

Nadzieja

Szacunek

Bezinteresowność

Niezawodność

Szczerość

Bezpieczeństwo

Odkrywanie

Szkolenie

Bliskość

Odpowiedzialność

Świadomość zdrowia

Bogactwo

Odwaga

Takt

Cierpliwość

Otwartość

Tolerancja

Czystość

Pasja

Trzeźwość

Decyzyjność

Poczucie humoru

Uczciwość

Determinacja

Pogoda ducha

Umiarkowanie

Docenianie

Pokora

Uniwersalizm

Duchowość

Pomocność

Uprzejmość

Edukacja

Pozytywność

Uwaga

Empatia

Praca zespołowa

Uważność

Energia

Pracowitość

Wdzięczność

Etyka

Prestiż

Wiara

Filantropia

Prywatność

Wiedza

Granice

Przyjaźń

Wolność

Harmonia

Przywództwo

Wrażliwość

Honor

Punktualność

Wytrwałość

Humor

Radość

Zaangażowanie

Inicjatywa

Realizm

Zadowolenie

Innowacyjność

Refleksja

Zaufanie

Inwestowanie

Relacje

Zdrowy rozsądek

Koncentracja

Rodzina

Zrozumienie

Konsekwencja

Równość

Życzliwość

Kreatywność

Samodyscyplina

Krytyczne myślenie

Samopoznanie

Kultura

Samorealizacja

Lepsze myślenie

Skromność

niż mówienie

Skupienie

Lojalność

Solidarność

Łagodność

Spokój

Znalezienie powodu do lepszego życia jest kluczowe, by dokonywać pozytywnych zmian w życiu i korzystać z pełni swojego unikalnego potencjału. Dzięki określeniu własnych wartości poznajesz też swoje aspiracje. Teraz jesteś w stanie przyjrzeć się obecnemu życiu, dokonać refleksji nad zdobytym doświadczeniem oraz nad przekonaniami, którymi się kierujesz przy podejmowaniu decyzji.

Rozdział 4.

Drugie życie kobiety

Agnieszka Włodarczyk

Cześć, Mocarna!

Podczas naszej konferencji "Odważ się na moc!" głos zabrała Agnieszka Włodarczyk, której misją jest pomoc w obrocie nieruchomościami. Przy okazji namawia ona kobiety, by nie bały się żyć swoim życiem i przekonuje, że nowy start jest możliwy. Agnieszka poniżej pisze o kobietach zaczynających od nowa, inspirując, by kolejny początek był otwarty na realizację marzeń.

Zapraszam Cię do spotkania z Agnieszką!

Sylwia

Na życie kobiety wpływają różne wydarzenia i zmiany. Szczególnie trudne są traumy, rozłąka z dorastającymi dziećmi, które zakładają własne rodziny, odejście męża, rozstanie z pracodawcą po wielu latach czy opieka nad schorowanymi rodzicami. Na pewno ty też miałaś w swoim życiu momenty ostrych zawirowań, gdy zdawało się, że stoisz na krawędzi. Możliwe, że były to tak skomplikowane sytuacje, że nie wiedziałaś, jak się sprawy potoczą i czy wyjdziesz z tego cało. Chcę ci dziś powiedzieć, że takie chwile mogą być szansą na rozpoczęcie drugiego życia.

Każda z nas sama dobrze wie, ile jest w stanie wytrzymać, z iloma sprawami jednocześnie da sobie radę. Moje życie na pewnym jego etapie biegło bardzo szybko. Żyłam tak intensywne, że niektórzy znajomi żartowali, iż moim życiem można by obdarzyć kilka innych osób. Oczywiście trudne zdarzenia były także moim udziałem i wykorzystałam je, zamieniając przeszkody w trampolinę. Postanowiłam zacząć od nowa, korzystając z tego, co wiem, umiem, na czym się znam i co chcę robić. Było to dziesięć lat temu, gdy z pasji do pomagania i zainteresowania nieruchomościami powstała moja marka Terranum. Dziś jest we mnie ogromna radość, że przez całą dekadę razem z moim zespołem skutecznie pomagamy ludziom mierzyć się z ich wyzwaniami, sprzedając i wynajmując setki nieruchomości każdego roku. Dzięki wzajemnemu zaufaniu pomagamy naszym klientom zarabiać na nieruchomościach, dlatego wracają oni do nas z rodzinnymi tematami lub polecają nas innym, którzy potrzebują profesjonalnego wsparcia. Ogromnie cieszę się, że Fundacja Moc Kobiet już prężnie działa. Z przyjemnością dołączyłam do konferencji "Odważ się na moc!", a dzięki Sylwii Chrabałowskiej powstał pomysł na moją prelekcję o drugim życiu kobiety. Swój wkład w Archipelag wysp szczęśliwych... dedykuję tym, które szukają siebie i pragną zrobić coś dla siebie - także z korzyścią finansową.

Ponieważ na co dzień zajmuję się nieruchomościami, wśród klientek często spotykam wspaniałe kobiety, które rozpoczęły swoje drugie życie. To niesamowite, gdy można obserwować tak wiele dobrych zmian, jakie u nich zaszły. Widzę osoby, które przechodzą na emeryturę i zaczynają rozwijać pasje, uczyć się języków obcych, podróżować, ćwiczyć. Są też takie, które zaczynają pomagać innym i to staje się ich głównym celem. Jednakże spotykam też takie kobiety, które nagle musiały podjąć dodatkowe studia lub wejść w biznesy rodzinne nie zawsze z własnej woli. Ale i one - gdy nadarzają się sprzyjające im okoliczności - decydują się na zmianę i wykorzystują ją, by zacząć swobodnie realizować to, o czym wcześniej tylko marzyły. Drugie życie można rozpocząć w każdym wieku. Nigdy nie jest za późno na zmiany.

Teraz zastanów się sama, czy o czymś marzysz, pragniesz żyć pełniej, z pasją. Czy chcesz poświęcać się temu, co sprawia, że szybciej bije serce, a uśmiech sam pojawia się na twarzy? Poniżej zebrałam kilka lunet, które pozwolą zerknąć z twojej wyspy w przyszłość. Zobacz swoje życie z różnych perspektyw, by zacząć żyć na własnych zasadach już dziś. Nie musisz czekać, aż coś się wydarzy, co popchnie cię do zmiany. Ty możesz sama zrobić swój pierwszy krok.

Luneta pierwsza. W czym jesteś dobra?

Na pewno masz wiele atutów, dzięki którym radzisz sobie w życiu. Może masz wyjątkowo cenne doświadczenie, a może niezwykłe cechy, jak: cierpliwość, łatwość w uczeniu się nowych rzeczy, dobra pamięć, umiejętność prowadzenia negocjacji czy naturalna zdolność do wspierania innych.

Luneta druga. O czym marzyłaś w dzieciństwie?

Dzieciństwo nierozerwalnie jest związane z wielkimi marzeniami. Przypomnij sobie, o czym marzyłaś, gdy byłaś małą dziewczynką, gdy dorastałaś, gdy byłaś już nastolatką? Kim chciałaś być w dorosłości? Warto sięgnąć do tych spraw. Może zrealizowałaś część ze swoich pierwszych pasji, a może pozostało jeszcze coś, co nadal chciałabyś osiągnąć, zdobyć, nauczyć się, zgłębić?

Luneta trzecia. Twój najlepszy sposób na pomaganie innym

Często realizujemy nasze marzenia pośrednio. Wykorzystujemy już to, w czym jesteśmy świetne, ale nie uświadamiamy sobie tego. Zastanów się, komu i w czym już pomagasz oraz komu i w czym mogłabyś zacząć pomagać. Jaką część takich działań mogłabyś wykonywać pro publico bono, a jaką mogłabyś zamienić na swój nowy sposób zarabiania? Pamiętaj, by nie poprzestać tylko na notatkach, ale zacząć realizować plany w praktyce.

Luneta czwarta. W jaki sposób lubisz spędzać czas?

Twój czas jest bezcenny, dlatego wykorzystaj go dokładnie tak, jak TY tego chcesz. Co zatem lubisz robić? Co ciągle odkładasz na bliżej nieokreśloną przyszłość? Zbierz sobie wszystko, co chciałabyś zrobić. Stwórz nawet z tego całą listę. Spisz ją i zacznij z niej korzystać. Spędzaj swój czas tak, jak o tym zawsze marzyłaś i pragnęłaś. Odważ się na moc, jaka płynie z tego, że spędzamy swój czas na tym, co lubimy!

Luneta piąta. Jak wyobrażasz sobie własne drugie życie?

Nawet jeśli jesteś zadowolona z obecnego życia, to jednak czujesz, że chciałabyś, aby było ono jeszcze lepsze. Popuść zatem wodze wyobraźni jak wtedy, gdy w dzieciństwie przyglądałaś się chmurom i z ich kształtów tworzyłaś nowe przedmioty. Spójrz tak przez piątą lunetę na swoją przyszłość. Pomyśl, pomarz i zmierz się z wyobrażeniami. Pozwól sobie na realizację pragnień.

Luneta szósta. Źródła energii, mocy i motywacji do działania

Do wejścia w proces zmiany i wytrwałe dążenie do celu niezbędne są szczególne siły. Sprawdź swoje źródła mocy. Nazwij to, co ci pomaga, wzmacnia i uskrzydla. Gdy wypiszesz swoje źródła, zapisz, jak często i w jaki sposób będziesz z nich korzystała, aby nie utracić zapału do działania. Może okazać się, że uświadomisz sobie istnienie takich rzeczy, które zawsze działają na ciebie uskrzydlająco, podnoszą twój próg wytrwałości. Zwróć uwagę, że mogą to być tak proste rzeczy, jak: wybrana muzyka, ulubiona kawa, zapach kadzidełka, a nawet bransoletka, którą czujesz na nadgarstku.

Luneta siódma. Znajdź kogoś, kto cię wysłucha, wesprze, zainspiruje!

Pamiętaj, że szybciej zrealizujesz swoje plany, gdy otoczysz się wspierającymi osobami. Zadbaj, by mieć wokół tych, którzy inspirują do działania. Szukaj wsparcia w środowisku innych kobiet. Korzystaj chociażby ze wsparcia Mocarnych z Fundacji Moc Kobiet. Gdy spotykamy się i rozmawiamy, wiele spraw znajduje rozwiązanie, a w nas rodzą się odwaga do podejmowania wyzwań i poczucie mocy. Wiem, że ty też dasz radę. Powiedz sobie: "Dam radę". Wiem, że tak będzie!

Busola

Dzięki spojrzeniu przez siedem lutet z pewnością pojawiło się wiele możliwości. Zdecyduj teraz, od czego zaczniesz. Zdecyduj o kolejności, co jest ważniejsze od czego, ale też co jest niezbędne, by móc pójść dalej. Taki plan pomoże zacząć realizować najśmielsze marzenia. Oczywiście możesz zmieniać i udoskonalać. Zapisz sobie, co teraz zrobisz i w jakiej kolejności. Niech to stanie się twoją busolą w podróży do nowego życia.

Podsumowując, zacznij żyć swoim życiem od teraz. Nie czekaj, aż coś się wydarzy - działaj już dziś. Teraz bowiem jest twoja szansa, by swoją codzienność uczynić lepszą. Nie bój się zaczynać od nowa. Zaczerpnij z tego, co już umiesz, co wiesz, co masz. Nie odkładaj planów na później, bo możesz przespać swoje życie.

Sprawdź lokalne wydarzenia w okolicy, szkolenia, warsztaty w ramach budżetu obywatelskiego, zajrzyj do domu kultury, biblioteki i popatrz, co jest organizowane. Wybierz coś dla siebie i wyjdź do ludzi. Wybierz się do sklepu hobbystycznego zgodnego z twoimi zainteresowaniami, np. z artykułami plastycznymi, do remontów i aranżowania mieszkań, hurtowni z tkaninami, tartaku, składnicy harcerskiej, sklepu sportowego czy księgarni. Rozejrzyj się po półkach. Spodziewam się, że znajdziesz dla siebie coś interesującego, co zainspiruje cię do dalszych działań.

Poczucie szczęścia zależy tylko od ciebie. Wystarczy odważyć się na mały krok ku swoim pasjom! Będziesz zaskoczona, jak wiele jesteś w stanie zrobić dla siebie.

"Archipelag wysp szczęśliwych. Przewodnik odważnego życia na własnych zasadach" jest podzielony na dwie części:

- Pierwsza część coachingowa prowadzi do poukładania własnych wartości, przekonań, pokonania blokad i wyznaczenia kierunku, w którym chcemy iść.

- Druga część jest merytorycznym zbiorem bardzo praktycznych rozdziałów, które są skarbnicą wiedzy i kolejno ustawionymi drogowskazami, by móc dojść do wymarzonego celu.

W tym innowacyjnym poradniku znajdziesz merytoryczne rozdziały między innymi na temat:

- strategii,

- modelu biznesu,

- oferty,

- informacje dla PR marki,

- storytelling krok po kroku,

- a także o budowaniu biznesu na wartościach,

- szablony, planery i wiele więcej,

bo to dziesiątki kursów, webinarów w jednej osobistej książce.

Książka łączy w sobie treści dotyczące rozwoju osobistego i szeroko rozumianej przedsiębiorczości - od finansów osobistych i rodzinnych po działalność gospodarczą. "Archipelag..." można potraktować jako kurs do samodzielnej realizacji krok po kroku. Kupując, pomagasz sobie i wspierasz działalność statutową Fundacji Moc Kobiet, czyli pomagasz budować lepszą przyszłość odważnych, mądrych kobiet i ich przyszłych rodzin.

Autorkami niektórych rozdziałów są wolontariuszki-ekspertki z Fundacji Moc Kobiet. Każda z nich użyła swoich supermocy do stworzenia własnej szczęśliwej wyspy; odkryła drogę do swojego wnętrza, dzięki czemu śmiało i skutecznie działała, aby sięgnąć po marzenia.

Wielu uczestników spotkań Fundacji Moc Kobiet (w tym panowie, ponieważ Fundacja Moc Kobiet działa także dla nich!) podkreśla, że dzięki Fundacji nabrali wiatru w żagle i dopłynęli do swoich wysp szczęśliwych. Wśród nich są przedstawiciele różnych branż: twórcy aplikacji, specjaliści ds. nieruchomości, psychoterapeuci... Łączy ich jedno - odważyli się podjąć decyzję: "Ruszam z miejsca i rozpoczynam żyć ekscytująco!". To także tytuł pierwszego rozdziału "Archipelagu...". Zachęcamy do przeczytania każdą osobę, która chce faktycznie urzeczywistnić swoje plany i marzenia.

O AUTORCE: Sylwia Chrabałowska - ekspertka ds. zarządzania i komunikacji. Właścicielka i CEO wydawnictwa Moc Media. Fundatorka i prezeska Fundacji Moc Kobiet. Doktorantka w Instytucie Zarządzania i wieloletnia mentorka w Programie Mentoringowym Szkoły Głównej Handlowej. Wiceprzewodnicząca rady nadzorczej IDH SA. Członkini Chapter Zero Poland, a także Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek oraz Polskiej Izby Książki. Współorganizatorka akcji profrekwencyjnej "Kobiety na Wybory". Autorka kursów zawodowych, wykładowczyni oraz autorka innowacji społecznych. Jej zainteresowania naukowe obejmują społeczną odpowiedzialność przedsiębiorstw, dialog z interesariuszami, modele biznesu i zarządzanie strategiczne. Prywatnie szczęśliwa mama trzech córek, żona i optymistyczna dusza, która kocha zwierzęta, naturę i podróże.

Rozdział 5.

Wielkie porządki

i miejsce na nowe

Sylwia Chrabałowska

Jak dbasz o swoje otoczenie - jest idealnie zorganizowane, a może preferujesz, delikatnie mówiąc, artystyczny nieład? Zorganizowanie przestrzeni przekłada się na spokój głowy i zorganizowanie w pracy. Jest to szczególnie ważny aspekt, jeśli chcesz wykonywać swoje obowiązki służbowe zdalnie. Chaos w otaczającej nas przestrzeni nie tylko blokuje przed swobodnym poruszaniem się. Nasze najbliższe otoczenie: dom, w którym mieszkamy, sypialnia, w której śpimy, a nawet biurko, mogą mieć znaczący wpływ dodatni lub ujemny na nasze samopoczucie, emocje i poczucie komfortu. Instynktownie czujemy, że w totalnym chaosie (który nie ma nic wspólnego z nieco mitycznym artystycznym nieporządkiem) źle się pracuje, myśli, a także źle odpoczywa i traci na tym zdrowie. Dziś istnieją nawet badania naukowe, które to potwierdzają. Ich wyniki są dowodem tego, że ważny jest porządek nie tylko w głowie, ale także w otoczeniu. Bałagan wywołuje poczucie zdezorientowania, co z kolei podnosi poziom kortyzolu i wpływa na decyzje dietetyczne - dwukrotnie częściej sięgamy po czekoladę zamiast jabłka, co aż o siedemdziesiąt siedem procent zwiększa ryzyko otyłości. Ponadto, jak wyjaśnia psycholog Sherrie Bourg Carter, chaotyczne przestrzenie bombardują zmysły nadmiernymi bodźcami - wzrokowymi, węchowymi i dotykowymi - zmuszając mózg do przyspieszonej pracy, nawet jeśli w danym momencie nie jest to potrzebne. Bałagan zatem utrudnia zarówno skupienie się, jak i zrelaksowanie.

Jednak tak samo jak bałagan może wywoływać nerwową reakcję organizmu, tak też dla niektórych osób perspektywa wielkich porządków może być równie stresująca. Kiedy chaos panuje w całym otoczeniu, rozpoczęcie sprzątania jawi się jako wyzwanie. Jeśli tak jest, nie skazuj na sprzątanie siebie samej, tylko zaangażuj innych członków rodziny lub wynajmij jednorazową pomoc domową, która pomoże ci wyjść na prostą.

Z drugiej strony, może chodzisz zbyt późno spać lub zaniedbujesz dziecko, bo prasowanie i idealnie wypolerowane meble albo spotkania ze znajomymi bardziej się liczą? Możliwe, że w takim wypadku też musisz dokonać porządków w swoim życiu, ale zupełnie innych. Zobacz, jacy ludzie cię otaczają. Czy w twoim otoczeniu jest ktoś, kto ci przeszkadza w osiąganiu celów? Kto jest ci najbliższy, kto faktycznie nie blokuje cię w działaniu, ale pomaga w dojściu do kolejnych kamieni milowych? Czy twoja przyjaciółka jest z tobą dla ciebie, czy zasłania sobą cały świat? Przychodzi do ciebie, bo jest jej tak wygodnie lub karmi się twoim brakiem pewności siebie? Albo wygodnie jej podrzucić do ciebie dziecko, którym i tak ty się zajmiesz, bo jesteś w domu i tak "nie masz nic innego do roboty"? Czy faktycznie równo poświęca się dla ciebie, jak ty dla niej? Czy ktoś manipuluje twoimi uczuciami, wpędza cię w nieuzasadnione poczucie winy, karmi się twoją dobrą wolą i ciągłym dążeniem do utrzymania równowagi? Jeśli z kolei jesteś dla kogoś tylko opcją, a sama hamujesz swój rozwój, niepotrzebnie wstrzymując się w działaniu, ogranicz kontakty również i z taką osobą, a może nawet zupełnie odetnij się od niej... Wzmocnij relację z tymi, którzy wyciągają cię z ukrycia i stawiają na świeczniku, dostrzegają w tobie dobro, dodają ci skrzydeł. To w ich towarzystwie wzniesiesz się do góry.

Zapisz sobie, co powinnaś uporządkować, aby zrobić miejsce na nowe. Kogo możesz poprosić o pomoc. Co ci będzie potrzebne. Kiedy planujesz zacząć. Do kiedy chcesz zakończyć swoje wielkie porządki.