Życie i twórczość Fridy Kahlo składały się z mieszaniny bólu, nadziei, cierpienia i odwagi. Myślę, że wiele kobiet, przyglądając się tragicznym losom charyzmatycznej, niezwykle utalentowanej Fridy, dostrzega szereg podobieństw z własnym życiem.
Dlaczego zabrałam się za temat tak trudny, tak mało w Polsce medialny, tak bardzo spychany na margines? Zauważyłam, że kobiety z bliskiego mi otoczenia przestały używać alkoholu do zabawy, a zaczęły koić nim swoje niepowodzenia, doły, zaburzenia, lęki, nieudane relacje z mężczyznami. Widziałam, jak wspaniałe istoty topiły ból istnienia w alkoholu, i chciałam zrozumieć, z każdej możliwej strony, dlaczego tak się dzieje.
Wymyśliłam koncepcję tej książki i napisałam ją, tworząc w niej swoisty kalejdoskop kobiecego picia. Podczas wielu spotkań z przedstawicielkami różnych klas społecznych, z różnych części kraju, z kobietami w różnym wieku, poruszałam jeden istotny problem - nadużywania alkoholu etylowego. Wczytując się w relacje z życia moich bohaterek, prócz pewnych mało znaczących podobieństw, widać, że mamy do czynienia z kobietami tak różnymi, że prawdopodobnie nawet gdyby zostały sobie przedstawione, nie miałyby szans stać się sobie bliskie jako koleżanki czy przyjaciółki.
Moje bohaterki to kobiety piękne, wyjątkowe, silne i bardzo dobre, bo postanowiły podzielić się ze mną i z Tobą, drogi Czytelniku, najbardziej mrocznym okresem ze swojego życia. Opowiadają o swoich największych traumach i o wielkim wstydzie, który im towarzyszył i z którym nadal muszą żyć. Wyszły poza strefę komfortu, jak na spowiedzi wyznały nam swoje największe grzechy po to, by udowodnić, że nie warto zatracać się w nałogu. Otworzyły przed nami swoje "rany", żebyśmy my sami nie musieli leczyć podobnych. Czy to nie najpiękniejszy prezent, jaki jedna osoba może ofiarować drugiej?
W ostatnich latach obserwujemy wzrost liczby kobiet uzależnionych od alkoholu. Piją one w sposób szkodliwy dla zdrowia i życia swojego oraz swojego otoczenia. W piciu coraz bardziej upodabniają się do mężczyzn, co odciska na nich piętno. Nasze organizmy nie mają bowiem siły i wytrzymałości organizmów męskich. Różnimy się od mężczyzn tak bardzo, że w piciu czy zażywaniu substancji psychoaktywnych nie ma nawet sensu się z nimi porównywać, a tym bardziej stawać z nimi w konkury. Ponadto pijany mężczyzna jest dla nas kulturowo obojętny, podczas gdy pijana kobieta budzi pogardę, poczucie wstydu czy upokorzenia, których obiektem jest nie tylko ona sama, ale także jej najbliższe otoczenie. Wstydzimy się pijanych przyjaciółek, mamy, ba, nawet szefowej.
Sięgamy po alkohol z emocjonalnych pobudek - czujemy się samotne, niespełnione lub wręcz odwrotnie, przerasta nas funkcja matki, żony, robiącej karierę kobiety. Współczesny świat nałożył na nas ogrom obowiązków, z którymi często trudno się uporać, tym bardziej w przypadku kobiet - perfekcjonistek, idealistek. Do czego może nas doprowadzić brak satysfakcji i zmęczenie wynikające z tego, że nie czujemy się szczęśliwe? Do picia alkoholu. Kiedy już się napijemy, przez chwilę poczujemy przyjemny luz, szczęście, to będzie jak ucieczka od problemów, wstydu, poczucia winy, a nawet od stanów lękowych prowadzących do depresji. Tak działają nasze fizjologia, psychika i mózg. Koniec kropka.
W trakcie tworzenia tej publikacji często miałam styczność z ofiarami licznych traum, najczęściej z okresu dzieciństwa. Dopiero podczas terapii okazywało się, jaki bagaż emocjonalny musiały dźwigać, to zaś pomagało im zrozumieć potrzebę nieustającego znieczulania się.
My, kobiety, musimy przyznać, że jeśli same sobie nie pomożemy, nikt tego za nas nie zrobi. Bo w naszym systemie społecznym chorym, niedołężnym, upośledzonym kobietom się nie pomaga, spycha się je na margines, jak towar niższej kategorii. Dlatego ujawnienie się ze swoim problemem wiąże się dla nas z tak silnym obciążeniem.
Pamiętajmy również, że skutki picia alkoholu dotykają także naszych najbliższych, przede wszystkim dzieci, którym fundujemy przyszłą skłonność do uzależnienia i problemy w relacjach z innymi ludźmi.
Mam nadzieję, że ta książka, zawierająca relacje z życia wielu kobiet, poszerzy Twoje, Czytelniku, horyzonty myślenia o problemie alkoholowym. Pozwoli Ci obalić stereotypy związane z alkoholizmem i poznać sposób myślenia ofiar tej choroby, który przyczynia się do jej pogłębiania.
Problem alkoholizmu wśród kobiet z wielu względów jest tematem interesującym. Chociażby z powodu braku równowagi w postrzeganiu picia przez obie płcie. Polskie tradycja i obyczaje stawiają pijaną kobietę pod pręgierzem, widok pijanej kobiety w miejscu publicznym wywołuje w ludziach śmiech i/lub pogardę. Chociaż mechanizmy picia nie są specjalnie różne dla kobiet i mężczyzn, to przedstawicielki płci pięknej na upicie się reagują bardziej emocjonalnie, a następnie borykają się z większym wstydem i wyrzutami sumienia. Jak wiadomo, wstyd zamyka nas w błędnym kole samotności. W XXI wieku jesteśmy szczególnie narażeni na lęk spowodowany odrzuceniem, napiętnowaniem, który silnie łączy się z naszym poczuciem własnej wartości. A kobietom coraz trudniej jest o to poczucie własnej wartości dbać i je pielęgnować. Zewsząd jesteśmy wręcz "atakowane" pięknymi zdjęciami kobiet o idealnych proporcjach, skórze i włosach. Chciałybyśmy być szczupłe, aktywne, mądre, zabawne i towarzyskie, ale jak w czasach, gdy walka o byt jest tak trudna, mamy sprostać tym wszystkim wymogom społecznym? A co, gdy pojawi się problem?
Alkoholizm kobiet jest o wiele bardziej ukrywany, znacznie bardziej emocjonalny, a przez to wszystko trudniejszy do zdiagnozowania przez specjalistów niż w przypadku mężczyzn. Z drugiej zaś strony alkohol wyzwala w nas dziką naturę, w końcu czujemy się silne jak mężczyźni, już nie sączymy wina, pijemy dużo, długo, często aż do oporu. W dużych miastach kobiety swoją wolność i niezależność często podlewają ogromną ilością alkoholu.
To wszystko prowadzi do jednego wniosku - model picia Polek jest bardzo zróżnicowany, ale częstość występowania wśród nich problemu alkoholowego jest alarmująca, bo jest on coraz powszechniejszy, coraz trudniejszy i coraz głośniejszy.
Czym jest uzależnienie?
Czym właściwie jest uzależnienie? Mówiąc najprościej, jest to stan zaburzonego zdrowia psychicznego i fizycznego. Charakteryzuje się przymusem dostarczenia sobie przyjemności stale lub okresowo. W przypadku alkoholizmu uzależnienie ma aspekt fizjologiczny oraz psychiczny. Uzależnienie fizjologiczne polega na tym, że odczuwamy silną nabytą potrzebę spożywania alkoholu, która niezaspokojona może powodować wiele dolegliwości, m.in. wymioty, biegunkę, drżenie ciała i mięśni, bezsenność. W przypadku uzależnienia psychicznego od alkoholu również mamy do czynienia z silną nabytą potrzebą spożywania go, jednak nie prowadzi ona do konsekwencji fizjologicznych. Odczuwamy wówczas wzrost popędu związanego z poszukiwaniem alkoholu, substancje alkoholowe coraz słabiej na nas działają, gdyż w organizmie doszło do obniżenia ich efektywności, spożywamy trunki w sposób kompulsywny, mając przy tym świadomość utraty zdrowia i zniechęcenia się do nas otoczenia z powodu naszego zachowania. Ponadto osłabiamy naszą wolę, nasze natręctwa związane z myśleniem o alkoholu długo się utrzymują lub gwałtownie powracają, oszukujemy się lub wypieramy fakt bycia uzależnionym, doprowadzamy do skrajnego wyniszczenia własnego organizmu, rezygnujemy z aktywności fizycznej i relacji międzyludzkich.
Trzeci typ, obecnie bardzo szkodliwy, wiąże się z uzależnieniem społecznym - znajdujemy grupę ludzi, którzy spożywają alkohol w ilościach podobnych do nas, i dołączamy do niej. Im mocniej przystosowujemy się do reguł panujących w grupie, tym bardziej pogłębiamy swoje uzależnienie3.
Znane kobiety dotknięte chorobą alkoholową
Bardzo mi zależało na zebraniu w tej książce rozmów z szanowanymi osobami ze sfery publicznej, by swoją odwagą sprawiły, że społeczeństwo, widząc ich siłę, zmotywuje się i zacznie walkę o własne zdrowie. Niestety liczne próby kontaktu z wieloma osobami nie przyniosły rezultatu. Wcale się temu nie dziwię. Kobiecy alkoholizm jest napiętnowany, stygmatyzowany, a kobiety, które przyznały się do uzależnienia, automatycznie zepchnięte zostały na margines społeczny, często na resztę swojego życia. Dowodzi tego przypadek Ilony Felicjańskiej, która pomimo dobroczynnego wpływu na wiele kobiet w tym kraju w dalszym ciągu jest atakowana w przestrzeni publicznej.
Uważam jednak, że warto przyjrzeć się kobietom sukcesu, które przyznały się do swojej słabości do alkoholu, chociażby po to, by przestać myśleć o sobie jak o kimś bezwartościowym czy gorszym. Alkoholizm to choroba demokratyczna, może dopaść każdego, bez względu na jego wiek, pozycję czy wygląd.
Melanie Griffith - słynna hollywoodzka aktorka, wieloletnia żona Antonia Banderasa, często trafiała do klinik walczących z uzależnieniem alkoholowym. Do historii przejdzie wystąpienie hiszpańskiego aktora w telewizyjnym show Ellen DeGeneres, w którym sam przyznał: "Nie wstydzę się mówić tego na głos. Moja żona ma problemy z alkoholem i środkami przeciwbólowymi. Od lat oboje walczymy z jej uzależnieniem. Mam nadzieję, że tym razem wreszcie je pokonamy. Nie mogę opuścić mojej ukochanej w tak trudnym dla niej momencie. Zwłaszcza że sama zgłosiła się na odwyk. Ja i dzieci będziemy ją mocno wspierać".
Demi Moore - w trakcie gali organizacji Peggy Albrecht Friendly House zajmującej się pomocą kobietom uzależnionym m.in. od alkoholu, odbierając statuetkę Kobiety Roku, wyznała: "Na wcześniejszych etapach swojej kariery podążałam ścieżką prawdziwej autodestrukcji i niezależnie od tego, jakiego sukcesu bym nie osiągnęła, nie czułam się wystarczająco dobrze. Straciłam całkowicie poczucie własnej wartości".
Elizabeth Taylor - wielka gwiazda amerykańskiego kina, która często przyznawała, że jej uroda była dla niej przekleństwem, słynęła z ekscesów alkoholowych. Jej związek z Richardem Burtonem był wyjątkowy, ale - jak mówiła Elizabeth - kochali się zbyt mocno, by ze sobą być. Ich toksyczna relacja - wspólne picie alkoholu, zdrady Burtona - prowadziła do licznych awantur i bijatyk. Gwiazda powiedziała kiedyś z typowym dla siebie przekąsem: "Najbardziej rozsądną rzeczą, którą możesz zrobić wobec ludzi, których nienawidzisz, to pić ich brandy".
Drew Barrymore - dziecięca gwiazda kultowego filmu Stevena Spielberga E.T., z nałogami borykała się już w dzieciństwie. Zanim skończyła 14 lat, dwukrotnie poddawana była odwykowi alkoholowemu. Gwiazda wyznaje: "Moje problemy zaprowadziły mnie tu, gdzie jestem. Dzięki tamtym doświadczeniom nigdy nie uważam rzeczy za pewne".
Amy Winehouse - przykład wielkiego talentu, spektakularnej kariery i tragicznego upadku. Twórczyni słynnego Rehab odeszła 23 lipca 2011 roku na skutek spożycia zbyt dużej ilości alkoholu po dłuższym okresie abstynencji. Matka Winehouse, założycielka The Amy Winehouse Foundation, która pomaga osobom w uzależnieniu alkoholowym, tak wspominała niektóre momenty z życia córki: "Cuchnęła alkoholem. Nie byłam w stanie tam usiedzieć, kiedy zobaczyłam ją w tym stanie".
Kobieta wyznała również, że wszędzie w domu piosenkarki poniewierały się butelki. Podczas tamtej pamiętnej wizyty osobisty ochroniarz gwiazdy musiał pomóc jej wstać, wykąpać się, ubrać i znieść ją na dół, gdzie kobieta ledwo trzymała się na nogach.
Heather Locklear - aktorka, która była symbolem seksu lat 90., znana w Polsce dzięki serialowi Dynastia, od ponad dwóch dekad zmaga się z chorobą alkoholową. Jak mówi bliskie źródło z otoczenia kobiety: "Problem nie jest jednak niczym nowym; ona wraca do czegoś, co robiła wiele razy wcześniej. Heather była na odwyku dwadzieścia razy, może nawet dwadzieścia pięć. Jest bogata, może sobie pozwolić na detoksy. Zostało jej dużo pieniędzy. Przez jakiś czas mieszkała z "opiekunką trzeźwości", której płaciła od siedmiu do dziesięciu tysięcy tygodniowo i absolutnie nic jej to nie dało".
Kate Moss - supermodelka, która słynie z imprezowego stylu życia. Przez swoje wybryki alkoholowe często lądowała na pierwszych stronach gazet. Brytyjska gwiazda swoim piciem sprawiła, że jej uroda odeszła już w zapomnienie. Przeżyła okres trzeźwości, niestety trwał on dość krótko. Wyznawała wówczas: "Jestem czysta, skończyłam z tym. Gdy się zakochałam, miłość stała się dla mnie najważniejsza. Od tego czasu piję sam tonik oraz soki owocowe".
Z wielu badań wynika, że wolny zawód stwarza większe ryzyko uzależnienia się od alkoholu. Środowiska tego typu funkcjonują dzięki pozytywnym relacjom zawodowym, a jak wiadomo, alkohol jest wspaniałym łącznikiem dwojga ludzi.
Ważne filmy poruszające temat alkoholizmu
Szczerze zachęcam do obejrzenia filmów, które w doskonały sposób przedstawiają zgubne działanie alkoholu na człowieka. Wystarczy choć trochę empatii, by utożsamić się z problemem prezentowanym na ekranie. A może dostrzeżemy w bohaterze cząstkę siebie?
Ćma barowa, reż. Barbet Schroeder - bardzo zręcznie zekranizowana proza Charlesa Bukowskiego, który zresztą napisał scenariusz tego filmu. W jednym z podupadłych barów na przedmieściach Los Angeles poznaje się dwoje uzależnionych od alkoholu ludzi - Henry i Wanda. W role główne wcielił się mistrzowski duet aktorski - Mickey Rourke i Faye Dunaway.
Kiedy mężczyzna kocha kobietę, reż. Luis Mandoki - jeden z najbardziej znanych filmów poruszających temat kobiecego alkoholizmu. Opowiada o idealnej rodzinie, w szeregi której wkrada się, z początku niedostrzegalny, alkohol. Co ciekawe, muzykę do obrazu skomponował polski kompozytor, m.in. muzyki filmowej, Zbigniew Preisner.
Kochankowie mojej mamy, reż. Radosław Piwowarski - polski film obyczajowo-psychologiczny opowiadający o trudach codziennego życia kobiety zmagającej się z alkoholizmem. Obraz wywołał na tyle duże poruszenie, że w 1986 roku otrzymał dwie nagrody na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - za scenariusz i reżyserię.
Otwarte serce, reż. Marion Laine - znakomita aktorka Juliette Binoche wciela się w rolę żony chirurga zmagającej się z alkoholizmem męża, który mimo wielkiego talentu lekarskiego przez nałóg traci upragnione stanowisko.
Pętla, reż. Wojciech Jerzy Has - film oparty na opowiadaniu Marka Hłaski pod tym samym tytułem. Uzależniony od alkoholu mężczyzna (w tej roli znakomity Gustaw Holoubek) stara się zerwać z nałogiem, jednak choroba nie daje o sobie zapomnieć, prowadząc bohatera do totalnej destrukcji.
Pod Mocnym Aniołem, reż. Wojciech Smarzowski - znakomita ekranizacja powieści Jerzego Pilcha. Jerzy (w którego postać wciela się jeden z najlepszych polskich aktorów, Robert Więckiewicz), pisarz i alkoholik, pod wpływem miłości próbuje zerwać z alkoholem.
Szczur w koronie, reż. Jacek Bławut - jeden z najbardziej wstrząsających polskich dokumentów, przedstawia tragiczną historię trzydziestodwuletniego Michała zmagającego się z chorobą alkoholową. To film, który boli i na długo zostaje w odbiorcy.
Wszyscy jesteśmy Chrystusami, reż. Marek Koterski - film opowiadający o cierpieniu i przeżyciach syna z piętnem DDA4, który dorastał przy ojcu alkoholiku. Dzięki licznym wątkom autobiograficznym Koterski stwarza film dojmujący, który odbił się szerokim echem wśród publiczności oraz recenzentów, co zaowocowało licznymi nagrodami na festiwalach filmowych.
Zabawa zabawa, reż. Kinga Dębska - autorka filmu prezentuje portrety trzech współczesnych kobiet uzależnionych od alkoholu, bardzo realistycznie zagranych przez wspaniałe aktorki - Dorotę Kolak, Agatę Kuleszę oraz Marię Dębską. To, co mnie najbardziej w filmie ujęło, to wykorzystanie prawdziwego zdarzenia: pijana kobieta wjechała do podziemnego przejścia metra, a mimo to nie wyciągnięto wobec niej stosownych konsekwencji.
Zostawić Las Vegas, reż. Mike Figgis - jeden z najmocniejszych amerykańskich obrazów, ilustrujący powieść Johna O'Briena o tym samym tytule, pokazuje historię ogarniętego beznadzieją mężczyzny (w tej roli znakomity Nicolas Cage), który wyjeżdża do magicznego Las Vegas, by tam zapić się na śmierć. Za tę rolę aktor otrzymał najbardziej prestiżowe nagrody w przemyśle filmowym - Złoty Glob oraz Oscara.
Żółty szalik, reż. Janusz Morgenstern - film na podstawie scenariusza Jerzego Pilcha, który, jak wiadomo, szczerze wypowiadał się o swojej chorobie alkoholowej, opowiada o konsekwencjach nałogu alkoholowego w życiu szanowanego dyrektora poważnej firmy. W głównej roli wystąpił Janusz Gajos, który stworzył bohatera tak naturalistycznego, opętanego nałogiem, że sam Jerzy Pilch podsumował jego wybitną kreację aktorską słowami: "Możemy tutaj mówić o najwyższych rejonach sztuki aktorskiej. Najgłośniejszym ostatnio filmem o alkoholiku było Zostawić Las Vegas Mike'a Figgisa. Odtwórca głównej roli w tym filmie, Nicolas Cage, otrzymał Oscara, a przecież w porównaniu z Gajosem Cage to pikuś. Janusz Gajos w tym małym filmie jest znacznie prawdziwszy, dramatyczny. Gajos "pochodzi", niestety, z małej kinematografii, z egzotycznego dla wielu języka polskiego, a jest aktorem, który powinien grać za najwyższe stawki w kinematografii światowej"5.
Ważne książki poruszające temat alkoholizmu
Nie zapominajmy o książkach! Nigdy! Oto lektury, które warto sobie przyswoić, gdy mamy wątpliwości, czy my lub bliska nam osoba zmaga się z nałogiem alkoholowym lub gdy mamy pewność, że tak właśnie jest.
Drogowskazy, Wiktor Osiatyński - słynny profesor, który jako jeden z niewielu mówi o swojej chorobie alkoholowej, wspólnie z członkami wspólnoty anonimowych alkoholików opowiada o swoim problemie, jego zależnościach i o sposobie wyjścia z nałogu, by życie znowu nabrało pierwotnego kolorytu.
Kobiety, Charles Bukowski - ekscentryczny autor, znany ze swej miłości do alkoholu, stwarza portret na pół autobiograficzny, w którym - mimo sukcesu pisarskiego - główny bohater swoje życie koncentruje na kolejnych butelkach alkoholu i kobietach.
Moja mama pije, Veronique Wolf - bardzo mocny opis przeżyć dorastającej dziewczynki, która żyje z matką alkoholiczką. Książka pomaga zrozumieć, jak postrzegać osobę uzależnioną i jakimi regułami kierować się przy ocenie skali jej problemu.
Picie. Opowieść o miłości, Caroline Knapp - szczere wyznanie autorki książki, która była uzależniona od alkoholu już w wieku 14 lat. Knapp w bardzo otwarty i prosty sposób ukazuje niszczący wpływ alkoholu na życie człowieka.
Pod Mocnym Aniołem, Jerzy Pilch - bodaj najsłynniejsza pozycja tego autora, nagrodzona Nagrodą Literacką Nike, przeniesiona na ekrany kin dzięki Wojciechowi Smarzowskiemu. Pilch zabiera nas w świat delirycznych fantasmagorii, paranoi i lęków człowieka w wysokim stadium choroby alkoholowej.
Wybieram wolność, czyli rzecz o wyzwalaniu się z uzależnień, dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska wprowadza czytelnika w jądro problemu alkoholowego, tłumacząc przy tym zasady dwunastu kroków, które okazują się zbawienne przy wychodzeniu z nałogu przez każdego niemal pijącego.
3 Jerzy Mellibruda, Alkoholizm i diagnozowanie uzależnienia od alkoholu, Instytut Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/50-artykuly/1032-alkoholizm-i-diagnozowanie-uzaleznienia-od-alkoholu.html (dostęp: 1.09.2019).
4 DDA - Dorosłe Dzieci Alkoholików.
5 Co mnie kręci, "Dziennik Polski", 21 grudnia 2000, https://dziennikpolski24.pl/co-mnie-kreci/ar/2349308 (dostęp: 3.09.2019).