Alis Ubbo - Agata Puwalska

Kup ebooka

24.00 zł
19.92 zł (24,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Spis treści

Motto dziennik pokładowy / jestem miastem kilku miast lekkość odniesień / wędka sięga w ocean zagubione narracje (chór nosi czołówki) rzeźba napędzana powietrzem robi pierwszy krok z sufitu spadają całe konstelacje pomiar jest niebieski oko wpatrzone w mózg (chór pochodzi z królewskiej fabryki lodu) rada astronomów kiedy człowiek staje się lotem plakat o rysach rzeźby (chór nosi czołówki) miasto pragnie wzgórza dzielnica farbiarzy (chór nuci) na czym polega umiejętność feniksa rzeźba z pary i zatrute rośliny eteryczna nimfa gasi mrok dziecię portu siedmioro bogów szczęścia Nota autorska Karta redakcyjna

Punkty orientacyjne

Spis treści Okładka Strona tytułowa Początek tekstu

Lista stron

5 7 8 9

Miliony oczu podnoszą się na okna mosty kapary i jakby przebiegały

po niezapisanej kartce. Wiele jest miast, które (...) wymykają się

spojrzeniu, o ile ich nie zaskoczysz.

ITALO CALVINO, Niewidzialne miasta(przekład Alina Kreisberg)

dziennik pokładowy:jestem miastem kilku miast

.

(--.--.----)

wody czarne plamy atramentu pod białymi żaglami ludziki ich gesty wydłużone nosy

złote chmury nad miastem

na smyczy chodzą tu ludzie zwierzęta

grają na lirze z jaja wykluwa się głos

(--.--.----)

mieszkam w ogonie wygasłego walenia

ocean to pulsująca kipiel ślepa przestrzeń załamujących się fal ogrom

i dystans

i ochra z cząsteczek piasku

fala to puls to blizna

wojsko w marszu

boski haust niczym skóra słonia

(--.--.----)

kobieta z wybitymi zębami i dziewczynką w przejściu tombak guzików

odbija ruch pyszny fiolet udaje pewność

nie było miejsca

dziewczynka zanurza twarz w przypadkowych literach pochylona

głowa dotyka kolan

włosy kobiety są lśniące mają mięsisty splot

opadają razem z myślami

patrzą na żółtego olbrzyma który ginie

za horyzontem pomarańczowy zamyka czas

(--.--.----)

nieraz słowa blokują się same osuwają

z głowy wypadają z ust jak niejadalny towar

tylko po to by zmusić

innych do milczenia w żołądku pojawia się ucisk to skutek uboczny

rządzi znów ciałem

ucieczka słów exodus do krainy w której tracą znaczenie

(--.--.----)

wstęgi zachodów sunące za drzewami bezwład poruszonego dnia

co pozwala na stałość?

na studzenie zapału i tężenie myśli?

mężczyzna w kaszkiecie z siwą brodą na krawędzi cienia

słońce parzy

pod kciukami żar liter do oka wlewa się cudze spojrzenie

(--.--.----)

pełno tu aniołów i dobroci na wynos kruchość

u podstawy czaszki

elastyczne więzadła pozycje odwrócone

przed oczami posągi instruktaż gestów w życiu skał

nie pojawia się skrucha

(--.--.----)

porządkowanie wstawianie do głowy pasów po których można rozdzielnie

myśleć zdjąć z siebie pokrowiec rozerwać ogrodzenie

z sufitu altany spogląda flisak

udaje wędrowca

(--.--.----)

mężczyzna którego gonią ryby

nieustanne pragnienie bycia albo dystansu

każdy czas ma swoje prawo

a ryby nogi by biec

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki