Witajcie w parku Księżycowym!
Jeśli znacie już słynnego detektywa Alfreda Wiewióra, to doskonale wiecie, gdzie znajduje się jego biuro. Jeżeli jednak po raz pierwszy zawitaliście do Parku Księżycowego i chcecie przeżyć niezwykłą przygodę, spójrzcie na mapę, a potem podążajcie zgodnie ze wskazówkami. Dojdziecie do niewielkiego domu z czerwoną dachówką przy ulicy Parkowej 6. Będzie tam szyld z napisem "Alfred Wiewiór. Prywatny detektyw".
To właśnie tu Alfred ma swoje biuro. Zazwyczaj jest bardzo zajęty i pędzi gdzieś na hulajnodze. W dniu, w którym zaczyna się ta opowieść, pozostawił jednak swój pojazd w biurze, a na drzwiach wywiesił tabliczkę:
Ale nie myślcie, że Alfred Wiewiór zakończył swoją karierę. O nie! Wręcz przeciwnie - ma na głowie coraz więcej spraw. A w rozwiązywaniu wszystkich zagadek pomagają mu jego wierni druhowie: Maciek Jeż i Stefan Dzik.
Cennych wskazówek udziela detektywom również nieoceniona pani Jadzia.
Jeśli chcecie poznać bliżej bohaterów tej opowieści, zapraszam do lektury!
Niestrudzony tropiciel tajemnic, poszukiwacz przygód i pogromca niewyjaśnionych zagadek. Wysportowany, zwinny, urodzony akrobata, mistrz jazdy na hulajnodze. Ubóstwia łamigłówki, wyśmienicie liczy i odznacza się doskonałą pamięcią. Zapamiętuje prawie wszystkie kryjówki, w których chowa przysmaki! Uwielbia czytać książki kryminalne wypożyczane z parkowej biblioteczki. To one zainspirowały go do rozpoczęcia kariery detektywa.
Za dnia bywa nieco senny i rozkojarzony. Marzyciel błądzący myślami w obłokach, ale w nocy, gdy inni śpią, nie ma sobie równych w tropieniu, śledzeniu, bezszelestnym skradaniu się i rozpracowywaniu oszustów i rabusiów. W wolnych chwilach pisze powieść grozy pod tytułem Sekret Mrocznej Puszczy. Inne jeże podśmiewają się z jego zacięcia literackiego, ale on nic sobie z tego nie robi.
Zwykle pracuje w przebraniu, bo ludzie na jego widok wpadają w popłoch. Urodzony optymista, uwielbia żołędzie i miłe niespodzianki. Dobry humor nigdy go nie opuszcza. Sprytny i odważny - gdy trzeba, dzielnie staje w obronie słabszych i pokrzywdzonych. Olbrzym o gołębim sercu. Marzy o karierze aktorskiej. Chodzi na castingi, ale na razie bez powodzenia...
Teraz, gdy już wiecie wszystko, co należy wiedzieć, możecie poznać kulisy nowej sprawy. A gdybyście akurat znaleźli się w Parku Księżycowym w chwili, gdy zaczyna się ta opowieść, zapewne zauważylibyście niezwykłe poruszenie i zamieszanie w domu przy Parkowej 6. Dostrzeglibyście też stojące na progu walizki.
Jeśli jesteście ciekawi, gdzie wybiera się Alfred, to posłuchajcie.
Trzy... dwa... jeden...