Na powitanie
Na wstępie pragnę Ci podziękować za zakup niniejszej książki i towarzyszenie mi w tej podróży. Być może posiadasz air fryer (nazywany również frytkownicą beztłuszczową) już jakiś czas i szukasz nowych pomysłów albo właśnie zamierzasz kupić swoje pierwsze urządzenie tego typu i nie wiesz, od czego zacząć - tak czy inaczej, bardzo się cieszę, że tu jesteś. Myślę, że w odpowiedzi na kryzys związany z rosnącymi kosztami życia wielu z Was dokona tego zakupu w poszukiwaniu bardziej ekonomicznej alternatywy dla tradycyjnego piekarnika. Dobra wiadomość jest taka, że znajdujesz się we właściwym miejscu. Jeszcze lepsza - że air fryery są nie tylko bardziej energooszczędne niż piekarniki lub frytkownice, lecz także szybsze i bezpieczniejsze niż one. A zatem zyskujesz potrójnie!
Moja przygoda z air fryerem zaczęła się wraz z nastaniem pandemii COVID-19 i wprowadzeniem związanego z nią lockdownu. Wprawdzie gotowanie i jedzenie zawsze były moją pasją, muszę jednak przyznać, że kiedy moja kochana mama kupiła mi w prezencie air fryer, nie miałam pojęcia, co w nim ugotować! Poszukałam trochę w Internecie, ale wszystko wydawało mi się niesamowicie monotonne i nijakie - oczywiście jak każda osoba lubię frytki, ale byłam pewna, że musi istnieć sposób na wykorzystanie air fryera do przygotowania pysznych i zdrowych posiłków, które lubiłam regularnie przyrządzać w moim piekarniku. Wybrałam się więc w tę podróż i postanowiłam udokumentować ją na swoim koncie na Instagramie (@airfryeruk), aby mieć zapis tego, co zadziałało, a co nie zdało egzaminu; ile czasu zajmowało przygotowanie niektórych potraw; jakie składniki się sprawdziły i tak dalej. Wkrótce kolejne osoby zaczęły obserwować moje konto, miałam coraz więcej polubień, a mój profil się rozwijał. Wiem, że media społecznościowe mają swoją ciemną stronę, ale tworzenie tak fantastycznej społeczności, w której wszyscy wspierają się nawzajem i są dociekliwi, było dla mnie niezwykle pozytywnym doświadczeniem. Doprawdy wspaniale jest mieć poczucie, że zawsze znajdzie się ktoś, kogo można poprosić o radę i do kogo zawsze można się zwrócić w razie potrzeby - nie tylko w kwestiach związanych z air fryerem! Dla mnie to niesamowita przygoda. Oby trwała jak najdłużej!
Kiedy zaczęłam częściej korzystać z air fryera, szybko zauważyłam, że moje rachunki za energię zmalały, co w ostatnich miesiącach (piszę to w listopadzie 2022 roku, kiedy nastąpił gwałtowny wzrost kosztów energii) naprawdę uratowało mi życie. Oczywiście nadal korzystam z piekarnika, ale teraz zamiast włączać go do upieczenia jednego ziemniaka w mundurku lub pojedynczej piersi kurczaka, staram się używać go jedynie do przygotowania dużych porcji jedzenia na zapas. Jeśli na przykład piekę kurczaka dla większej liczby osób, wrzucam też kilka ziemniaków w mundurkach na nadchodzący tydzień i często w tym samym czasie gotuję na płycie sos curry lub bolognese, aby móc go zamrozić na kolejne posiłki. Jeśli natomiast mam przygotować pojedynczy posiłek dla siebie i mojej rodziny, korzystam z air fryera. (Używam go nawet do pieczenia kurczaka, chyba że będę muszę nakarmić wiele osób i kurczak okazał się zbyt duży). Odkąd zaczęłam dostrzegać korzyści w postaci niższych rachunków za energię, postanowiłam też zwracać większą uwagę na inne sposoby oszczędzania pieniędzy i niemarnowania żywności. Nigdy nie kupuję świeżych warzyw, jeśli w lodówce mam jeszcze cokolwiek do wykorzystania. Nawet jeżeli nie znajdę tam wszystkiego, co jest mi potrzebne do wybranego przepisu, staram się go nieco przerobić, aby móc użyć tych produktów, które aktualnie mam. Radzę Ci robić tak samo - w rezultacie może okazać się, że otrzymasz coś, co jeszcze bardziej przypadnie Ci do gustu! Uważam, że gotowanie w ten sposób daje satysfakcję i naprawdę się opłaca (również w sensie dosłownym, ponieważ oszczędzasz pieniądze!). Wszyscy w jak największym stopniu powinniśmy dążyć do ograniczania marnotrawienia żywności. Takie podejście jest znacznie korzystniejsze dla Twojego portfela i - co najważniejsze - dla naszej planety. Zanim po raz kolejny ulegniesz pokusie udania się do supermarketu, wykorzystaj wszystko, co zalega w Twojej lodówce.
Moje eksperymenty polegające na łączeniu kilku składników i smażeniu ich za pomocą gorącego powietrza, a następnie dzielenie się efektami z synem (zdecydowanie moim najbardziej obiektywnym krytykiem) przemieniły się w niesamowitą przygodę, której punktem kulminacyjnym była propozycja napisania tej książki. Mam nadzieję, że to, co znajdziesz na jej kolejnych stronach, okaże się dla Ciebie przydatne i w jakiś sposób Cię zainspiruje, nawet jeśli tylko kilka opisanych w niej potraw trafi na listę Twoich ulubionych dań. Przepisy te stanowią jedynie ogólne wytyczne, gdy więc nabierzesz większej wprawy w korzystaniu z air fryera, możesz swobodnie mieszać składniki. Masz ochotę na więcej chili? Nie żałuj sobie! Nie lubisz smaku kminu rzymskiego? Zamiast tego wrzuć odrobinę mielonej kolendry. Moja jedyna rada brzmi: naucz się podstaw, zanim zaczniesz łamać zasady.
Mam nadzieję, że ta książka spodoba Ci się tak samo, jak mnie spodobało się tworzenie tych przepisów specjalnie dla Ciebie.
Clare