Posłowie
Aforystyka nigdy nie była osobnym gatunkiem w twórczości Witolda Gombrowicza. Pisarz nie opublikował żadnego zbioru tego typu. A jednak rozmaite odmiany wypowiedzi sentencjonalnych - od maksym, gnom i aforyzmów po większe całości, takie jak "myśli" czy uwagi - stanowią zasadniczy składnik wielu jego utworów. Dotyczy to nie tylko utworów literackich - jak na przykład opowiadań (Pamiętnik z okresu dojrzewania - Bakakaj), Ferdydurke czy Ślubu - lecz także, i przede wszystkim, wypowiedzi dyskursywnych Gombrowicza, to znaczy artykułów, recenzji, wspomnień i oczywiście diarystyki. Można by nawet powiedzieć, że aforystyka jest podstawowym elementem wszelkich Gombrowiczowskich dyskursów, a także - charakterystyczną cechą sposobu formułowania myśli przez pisarza.
Oprócz tradycji tego gatunku wypowiedzi, którą Gombrowicz niewątpliwie dobrze znał - od aforystyki antycznej (Seneka, Marek Aureliusz), przez Biblię, Montaigne'a, Pascala, Kartezjusza, La Rochefoucaulda, La Bruy?re'a, Chamforta, po Oskara Wilde'a - pamiętać warto, że do najwyżej cenionych przez niego pisarzy-filozofów należeli ci, których twórczość nasycona jest wypowiedziami sentencjonalnymi i refleksyjnymi, jak Szekspir, Dostojewski, Schopenhauer, Nietzsche czy Proust. Rzecz jasna, Gombrowicz używa dość często form sentencjonalnych jako cytatów (lub stylizacji), a także używa ich w złej wierze, po to by je sparodiować lub w formie aforyzmu podać myśli puste, ośmieszając tym samym banał współczesnej kultury kryjący się w wyszukanej formie. Nie to jednak decyduje o znaczeniu wypowiedzi aforystycznych w twórczości Gombrowicza.
We wszystkich utworach pisarza sentencjonalność - w rozmaitych odmianach gatunkowych - jest bowiem jednym z najbardziej charakterystycznych wyznaczników jego filozofii życia. To określenie - nawiązujące do nazwy nurtu filozoficznego przełomu XIX i XX wieku - sygnalizuje i rodowód, i najszerszy zakres Gombrowiczowskich poszukiwań intelektualnych, skondensowanych także w jego aforystyce. Nie przypadkiem pisarz uważał się za filozofa ludzkiej egzystencji, był bowiem modernistycznym witalistą i esencjalistą[2]. Jako witalistę interesowały go podstawowe kategorie i wartości życia - to z nich przecież zbudował swój słownik filozoficzny: młodość, dojrzałość, niewinność, międzyludzkość, skandal, wstyd, nieśmiałość, kompleks, choroba etc. Jako esencjalistę interesowały go jednak nie poszczególne przypadki i wydarzenia, lecz uniwersalne, istotne, antropologiczne (w sensie filozoficznym) wyznaczniki formy ludzkiej, sytuacje modelowe, wzory zachowań i relacji, tworzące swoiste "algorytmy" życia człowieka rozdzieranego pomiędzy tym, co indywidualne, a tym, co społeczne, pomiędzy tym, co jednostkowe, a tym, co międzyludzkie. Nacisk położony na formę, czyli uniwersalność relacji w międzyludzkich sytuacjach życiowych, odróżniał antropologię Gombrowicza od innych koncepcji witalistycznych w obrębie literackiego modernizmu w Polsce. Sentencjonalne wypowiedzi autora Ferdydurke są tego doskonałym świadectwem.
Szukanie uniwersalności i istotności podyktowało Gombrowiczowi wybór aforystyki jako podstawowego trybu wszystkich jego dyskursów, natomiast witalizm określił ich przedmiot. Znamienne, że Gombrowicz, inaczej niż pozostali moderniści, na przykład z kręgów awangardy, nawet gdy pisał o sztuce, nie interesował się nią jako autonomicznym przedmiotem, wytworem artystycznym, konstrukcją. Sztukę i literaturę wiązał natomiast zawsze z jednostką, z osobą, człowiekiem, a także ze społeczeństwem, z narodem, słowem - z życiem.
W sentencjach, aforyzmach, zdaniach i uwagach Gombrowicz sformułował myśli, które stanowią najważniejsze tematy jego twórczości. A zdarza się dość często, że obszerne fragmenty Gombrowiczowskich utworów są rozwinięciami poszczególnych aforyzmów. To już jednak inna historia, z której objaśnienia muszę tu zrezygnować, gdyż - jak powiada Gombrowicz - nie ma takiego wyjaśnienia, które nie okazałoby się zaciemnieniem...
*
Zbiór niniejszy jest jedynie skromnym wyborem wypowiedzi aforystycznych z najważniejszych utworów Gombrowicza. Mam nadzieję, że miłośnikom i badaczom jego twórczości oświetli ją od innej strony, przypomni wiele sformułowań i ułatwi ich lokalizację. Natomiast pozostałym czytelnikom po prostu sprawi przyjemność i w zwięzłej formie przybliży maksymy, myśli, zdania i uwagi jednego z największych pisarzy XX wieku.
Włodzimierz Bolecki