Absurdy ADHD. Geniusz o 23:48, trup o 8:00 - Max Paradox
29.99 zł

Reflow text when sidebars are open.
WSTĘP - To nie jest poradnik. I całe szczęście.
SEKCJA I - MÓZG, KTÓRY NIE WSPÓŁPRACUJE
ROZDZIAŁ 1 - ADHD - czyli jak wyjść z domu bez spodni, ale z kluczami do lodówki
ROZDZIAŁ 2 - Myśli zapierdalają, a ja stoję
ROZDZIAŁ 3 - Skup się - najśmieszniejszy żart świata
ROZDZIAŁ 4 - 47 otwartych kart i żadnej właściwej
ROZDZIAŁ 5 - Genialne pomysły o 23:48, zero energii o 8:00
SEKCJA II - CODZIENNOŚĆ JAKO TOR PRZESZKÓD
ROZDZIAŁ 6 - Poranek: wstałem, ale mózg jeszcze śpi
ROZDZIAŁ 7 - Wyszedłem po jedną rzecz
ROZDZIAŁ 8 - Jedzenie na stojąco, bo zapomniałem usiąść
ROZDZIAŁ 9 - Kawa zamiast osobowości
ROZDZIAŁ 10 - Sprzątanie, które kończy się syfem
SEKCJA III - PRACA, CZYLI LEGALNY CYRK
ROZDZIAŁ 11 - Praca z ADHD: udajemy normalnych
ROZDZIAŁ 12 - Spotkania, które mogły być mailem
ROZDZIAŁ 13 - Deadliny: panika, wstyd i cud
ROZDZIAŁ 14 - "Zaraz to zrobię" - kariera w jednym zdaniu
ROZDZIAŁ 15 - Home office: chaos w piżamie
SEKCJA IV - LUDZIE, KTÓRZY TEGO NIE MAJĄ
ROZDZIAŁ 16 - "Każdemu się zdarza" - nie, ku**a, nie
ROZDZIAŁ 17 - Zrób listę, skup się, spróbuj bardziej
ROZDZIAŁ 18 - Relacje: zapomniałem odpisać, ale myślałem o tobie
ROZDZIAŁ 19 - Tłumaczenie się całe życie
SEKCJA V - CHAOS PREMIUM (FINAŁ)
ROZDZIAŁ 20 - ADHD to nie wada. To tryb niebezpieczny
ROZDZIAŁ 21 - Jak być jednocześnie zmęczonym i pobudzonym
ROZDZIAŁ 22 - Dobre dni, które trwają za krótko
ROZDZIAŁ 23 - Gdyby dało się to wyłączyć
ZAKOŃCZENIE - Nie ogarnąłeś życia. Gratulacje.
Jeśli otworzyłeś tę książkę, licząc na:
plan dnia checklistę "5 kroków do ogarnięcia ADHD" albo zdanie w stylu "wystarczy zmienić nastawienie"to możemy zakończyć znajomość już teraz.
Ta książka nie nauczy cię ogarniać życia.Ona pokaże ci, dlaczego ciągle próbujesz - i dlaczego to tak wygląda.
To nie jest poradnik.To jest raport z pola walki.
Nie będzie tu:
terapeutycznych afirmacji złotych myśli mądrych rad od ludzi, którym działa mózgBędzie za to:
chaos wstyd śmiech zmęczenie i ten specyficzny moment, kiedy myślisz:"OMG. To o mnie."
Ta książka powstała nie po to, żeby:
cię naprawić ulepszyć uczynić "bardziej funkcjonalnym"Powstała po to, żeby:
nazwać rzeczy po imieniu przestać udawać i pośmiać się z absurdów, które nosisz w sobie od latBo czasem śmiech jest jedyną rzeczą, która:
nie moralizuje nie ocenia i nie każe ci być kimś innymJeśli masz ADHD, to:
poznasz tu swoje myśli swoje poranki swoje "zaraz" swoje nocne genialne pomysły i swoje wieczne poczucie, że coś jest nie takJeśli nie masz ADHD:
zobaczysz świat, który działa inaczej szybciej głośniej i bez instrukcji obsługiI może po raz pierwszy zrozumiesz, że to nie jest "brak dyscypliny", tylko inna wersja rzeczywistości.
Ta książka nie będzie delikatna.Nie będzie poprawna.Nie będzie bezpieczna.
Bo ADHD nie jest delikatne.Nie jest poprawne.I na pewno nie jest bezpieczne.
To tryb życia, w którym:
myśli zapierdalają ciało nie nadąża a świat ma pretensje, że nie mieścisz się w tabelceJeśli w trakcie czytania:
będziesz się śmiać będziesz się wkurwiać będziesz się odnajdywać albo będziesz chciał komuś to wysłać z dopiskiem"CZYTAJ, BO TO JA"
to znaczy, że działa.
To nie jest poradnik.To jest książka o absurdach ADHD.
I jeśli czujesz, że twoje życie to:
chaos premium zryw bez ciągłości geniusz o 23:48 i trup o 8:00to jesteś we właściwym miejscu. Jedziemy!
ADHD to nie jest "problem z koncentracją".To tryb hard-core życia, w którym twój mózg działa jak komputer z 47 kartami otwartymi, z czego:
12 gra muzykę 9 wyświetla reklamy z 2012 roku 4 się zawiesiły 1 krzyczy, że COŚ JEST WAŻNE, ale nie pamięta co a główna aplikacja właśnie się zamknęła "bez zapisywania zmian"Wychodzisz z domu.
Masz:
telefon ? klucze ? portfel ? słuchawki ? egzystencjalny niepokój ???Schodzisz po schodach.Jesteś na zewnątrz.Jest chłodno.
I wtedy myśl:
"Czemu ludzie tak na mnie patrzą?"
Szybki body-check.
Buty są.Kurtka jest.Spodnie...
Nie.Nie ma spodni.
Masz za to:
skarpetki (różne) słuchawki powerbanka klucze do piwnicy, do której nie masz dostępu od 2016 rokuWracasz do domu.Zakładasz spodnie.Wychodzisz.
Zapomniałeś kluczy.
Ludzie bez ADHD planują dzień.
Ludzie z ADHD:
przeżywają dzień reagują na wydarzenia gaszą pożary, które sami podpalili, bo "co by było, gdyby..."Twój mózg działa na zasadzie:
"Zobaczymy, co się wydarzy."
I zawsze się wydarza.Zawsze.
Ale masz screeny.Nie wiesz po co.Są ważne.Na pewno.
Dla mózgu z ADHD istnieją tylko dwa momenty:
TERAZ NIE TERAZ"Za 10 minut" nie istnieje."Jutro" to mit."Za chwilę" to pułapka.
Masz spotkanie o 15:00.
Jest 14:52 - luz.Jest 14:58 - jeszcze luz.Jest 14:59 - PANIKA, GDZIE JEST MOJE ŻYCIEJest 15:07 - "a dobra, i tak już po"
Chciałeś:
napić się wodySkończyło się na:
kawie kolejnej kawie zimnej kawie kawie zapomnianej kawie, którą podgrzałeś i znowu zapomniałeśWoda?Nie istnieje.
Ale masz aplikację do śledzenia nawodnienia.Nie używasz jej.Zapomniałeś, że ją masz.
Normalni ludzie mówią:
"Zrób listę" "Skup się" "Po prostu to zrób" "Mi to pomaga"ADHD słyszy:
HAHAHAHAHAHAZrobiłeś listę.Zgubiłeś listę.Znalazłeś listę po tygodniu.Dopisałeś do niej rzeczy.Teraz jest za długa.Nie czytasz jej.
Ale czujesz się winny, więc jest dobrze.
Siadasz do zadania.
Mózg:
"Okej. Ale tylko sprawdzę jedną rzecz."
Ta jedna rzecz:
przypomniała ci o czymś innym to coś innego było ciekawe znalazłeś artykuł artykuł miał link link miał komentarze komentarze były lepsze niż artykułPo 40 minutach:
nie zrobiłeś zadania jesteś zmęczony masz poczucie winy ale wiesz, jak wygląda życie mrówek w PeruTo chaos:
z kreatywnością z pomysłami z energią z humoremI z totalnym brakiem kontroli.
Potrafisz:
zrobić coś genialnego w 10 minut a potem przez 3 dni nie zrobić NICNie dlatego, że nie chcesz.Dlatego, że mózg akurat postanowił zająć się czymś absolutnie innym.
Wyszedłem z domu idealnie przygotowany.
Zapomniałem:
telefonu portfela kluczyAle miałem:
ładowarkę słuchawki długopis i wewnętrzne przekonanie, że coś jest nie takOkazało się, że zapomniałem...założyć zegarka.Nie wiem czemu to było ważne.Ale czułem się nagi.
Jeśli masz ADHD:
śmiejesz się, bo to o tobieJeśli nie masz ADHD:
śmiejesz się, bo to brzmi jak absurdI bardzo dobrze.
Bo ADHD to nie jest "zaburzenie uwagi".To nielegalny tryb życia, w którym:
myśli wyprzedzają ciało ciało nie nadąża a spodnie są opcjonalneI to dopiero początek.
ADHD to nie jest brak myśli.To nadprodukcja myśli bez kierownika zmiany.
To sytuacja, w której:
ciało stoi oczy patrzą ręce nic nie robią a w głowie odbywa się festiwal pomysłów, symulacji, wspomnień i scenariuszy apokalipsyTy nie myślisz.Ty jesteś bombardowany.
Siedzisz.Masz zrobić jedną rzecz.
Jedną.Małą.Głupią.
Mózg mówi:
"Okej, ale najpierw..."
I tu zaczyna się lawina:
a co jeśli zrobisz to źle a jak już robisz, to może lepiej inaczej a skoro inaczej, to trzeba sprawdzić a skoro sprawdzić, to w internecie a skoro internet, to zobaczymy coś jeszczePo 20 minutach:
nie zrobiłeś nic jesteś zmęczony masz poczucie winy i dziwną wiedzę o czymś, co absolutnie nie było potrzebneTo nie jest lenistwo.To mentalny gangbang bez zgody.
Myśli w ADHD nie chodzą.Myśli biegną sprintem, każda w inną stronę.
Masz jednocześnie w głowie:
rozmowę sprzed 8 lat plan na jutro pomysł na biznes wstyd z wczoraj randomowy refren piosenki pytanie "czy zamknąłem drzwi?"I to wszystko naraz, bez kolejki, bez sensu, bez regulaminu.
Spróbuj się skupić w takim środowisku.No właśnie.
Ludzie mówią:
"uspokój się" "za dużo myślisz" "wyluzuj"To tak, jakby powiedzieć:
"Przestań mieć tsunami w głowie, bo mamy kolację."
Mózg ADHD nie zna trybu cichego.Jest tylko:
OFF (sen, czasem) ON (napierdalanie)I nawet OFF jest podejrzane, bo:
"Dlaczego jest tak cicho? Czy coś się zaraz spierdolí?"
Masz wybrać:
co zjeść co założyć od czego zacząćTo nie są wybory.To mission impossible.
Każda decyzja uruchamia:
analizę porównanie alternatywy wątpliwości paraliżPo 30 minutach:
jesteś głodny jesteś wkurwiony nadal nie masz spodni i kończysz z tą samą opcją, co zawszeAle czujesz się, jakbyś przebiegł maraton.
Najlepsze jest to, że:
z zewnątrz wyglądasz jakbyś nic nie robił w środku jesteś po mentalnej wojnie totalnejLudzie myślą:
"On się obija."
Ty myślisz:
"Ja już nie mam siły istnieć."
To jest moment, w którym:
jesteś zmęczony ale nie zrobiłeś nic więc czujesz się jeszcze gorzejTo jest ADHD loop, wersja deluxe.
Kładziesz się spać.
Ciało mówi:
"Dziękuję, dość."
Mózg mówi:
"HAHA, TERAZ MAMY CZAS."
I zaczyna się:
analiza życia plan na jutro wstyd żal losowe wspomnienia genialne pomysły, których jutro nie pamiętaszZasypiasz zmęczony.Budzisz się zmęczony.Cykl zamknięty.
Usiadłem, żeby coś zrobić.
Siedziałem 40 minut.Nie zrobiłem nic.
Ale:
byłem bardzo zajęty bardzo zmęczony bardzo winnyNie wiem czym.Ale NA PEWNO czymś ważnym.
ADHD to nie brak myślenia.To myślenie w trybie niekontrolowanym.
To mózg, który:
zawsze pracuje nigdy nie kończy zmiany nie bierze urlopu i nie słucha poleceńJeśli:
masz wrażenie, że stoisz, a świat pędzi jesteś zmęczony bez powodu czujesz, że "powinieneś coś robić", ale nie wiesz coSpokojnie.Myśli zapierdalają.
Ty po prostu próbujesz za nimi nadążyć.