89 wierszy - Zbigniew Herbert

Reflow text when sidebars are open.
W czerwcu 1990 roku zadzwoniliśmy do Zbigniewa Herberta, mieszkającego wówczas jeszcze w Paryżu, czy nie zechciałby wydać u nas swoich wierszy zebranych. Poeta odpowiedział nam wtedy, iż na takie wydanie jest jeszcze za wcześnie, ale że może warto byłoby wydać mały gustowny wybór, jak to określił - i wkrótce potwierdził też w liście. Zastrzegł się jednak, iż potrzebowałby na to więcej czasu. Czekaliśmy cierpliwie. Po kilku latach, w październiku 1996 roku, gdy dzięki Nagrodzie Nobla dla Wisławy Szymborskiej los naszego wydawnictwa z dnia na dzień się poprawił, odważyliśmy się ponownie zapytać Zbigniewa Herberta, czy nie powierzyłby nam zbiorowego wydania swoich poezji. Niestety, tym razem ubiegł nas Państwowy Instytut Wydawniczy. Autor Pana Cogito pamiętał jednak o dawnej obietnicy i niedługo po naszej rozmowie przysłał nam projekt swojego małego wyboru. Miał on się składać ze stu bez mała utworów i nosić tradycyjny tytuł Wiersze wybrane. Bardzo mi jednak w nim brakowało wielu moich ulubionych wierszy Herberta, sporządziłem więc na wszelki wypadek spis kilkudziesięciu z tych, których brakowało mi najbardziej, i wziąłem go ze sobą, kiedy w marcu 1997 roku wybrałem się z korektą Wierszy wybranych do Warszawy. Tu okazało się, że w tym czasie Zbigniew Herbert zmienił zamiar i zamiast zwykłego, tradycyjnego wyboru wierszy wolałby wydać antologię osobistą, tematyczną, ułożoną nie chrono- logicznie, lecz według pięciu najważniejszych wątków jego poezji, które w nowo sporządzonym spisie treści roboczo nazwał: (I) Bóg i Ojczyzna, (II) Antyczne, (III) Portrety, (IV) Ogólne, religijne oraz (V) Przedmioty. Miało się w niej znaleźć jeszcze mniej, bo osiemdziesiąt osiem z uprzednio wybranych wierszy, odpowiednio też miał się zmienić jej tytuł. Ponieważ jednak zauważyliśmy, iż w nowym spisie pięć tytułów zostało zapisanych podwójnie, a jednego w ogóle nie można się doliczyć, Zbigniew Herbert przywrócił kilka z wybranych wcześniej, a potem pominiętych utworów, wybrał także dwa z mojej listy (w tym wiersz O ojcu). Tak więc ostatecznie w książce znalazło się osiemdziesiąt dziewięć wierszy.
Rysunki na okładce pochodzą ze szkicownika podróżnego Zbigniewa Herberta z pobytu w Pinacotece Ambrosiana w Mediolanie w czerwcu 1989 roku. Anioł na pierwszej stronie (który teraz na wystawie Podróże Pana Cogito wskazuje drogę do źródeł). to jeden z trzech aniołów na małym arcydziele Botticellego, zwanym Madonna z dzieciątkiem i trze- ma aniołami albo Madonna na tle pawilonu. Podtrzymuje on zasłonę po prawej (od strony widza) stronie obrazu. Natomiast niedokończony szkic na odwrocie to kontury górnej partii Kosza z owocami Caravaggia, jeszcze jednego niezwykłego dzieła z tego muzeum.
R.K.
Achilles. Pentezylea
Apollo i Marsjasz
Arijon
Bajka ruska
Beethoven
Boski Klaudiusz
Brzeg
Co myśli Pan Cogito o piekle
Curatia Dionisia
Damastes z przydomkiem Prokrustes mówi
Dawni Mistrzowie
Deszcz
Dlaczego klasycy
Do Henryka Elzenberga w stulecie Jego urodzin
Do Jehudy Amichaja
Do Marka Aurelego
Do Ryszarda Krynickiego - list
Do rzeki
Domy przedmieścia
Domysły na temat Barabasza
Dusza Pana Cogito
Dwie krople
Elegia na odejście pióra atramentu lampy
Epizod z Saint-Benoît
Fotografia
Fragment wazy greckiej
Głos wewnętrzny
Gra Pana Cogito
Guziki
Hakeldama
Jedwab duszy
Jonasz
Kaligula
Kamyk
Kołatka
Krajobraz
Longobardowie
Mademoiselle Corday
Małe serce
Mona Liza
Mój ojciec
Nasz strach
Nike która się waha
Opis króla
Ornamentatorzy
Pan Cogito a myśl czysta
Pan Cogito i wyobraźnia
Pan Cogito myśli o powrocie do rodzinnego miasta
Pan Cogito o cnocie
Pan Cogito o postawie wyprostowanej
Pan Cogito obserwuje w lustrze swoją twarz
Pan Cogito obserwuje zmarłego przyjaciela
Pan Cogito opowiada o kuszeniu Spinozy
Pan Cogito rozmyśla o cierpieniu
Pan Cogito szuka rady
Pan od przyrody
Pieśń o bębnie
Pięciu
Poczucie tożsamości
Posłaniec
Postój
Potęga smaku
Potwór Pana Cogito
Powrót prokonsula
Prolog
Próba opisu
Przebudzenie
Przedmioty
Przemiany Liwiusza
Przesłanie Pana Cogito
Przypowieść o królu Midasie
Raport z oblężonego Miasta
Rovigo
Rozmyślania o ojcu
Różowe ucho
Sekwoja
17 IX
Siódmy anioł
Sprawozdanie z raju
Tarnina
Tren
Tren Fortynbrasa
U wrót doliny
Węgrom
Widokówka od Adama Zagajewskiego
Wilki
Wyspa
Z mitologii
Zimowy ogród