Wstęp
Wstęp
Witajcie przy lekturze książki 30 znaków z zaświatów! Nazywam się Melissa St. Hilaire, jestem profesjonalnym medium i wielką pasjonatką zagadnień związanych z duchami.
Dorastałam na prowincji w stanie Massachusetts, gdzie moja babcia nauczyła mnie widzieć wróżki i wyczuwać duchy zmarłych. Mam kontakt z życiem pozagrobowym od trzeciego roku życia, kiedy to wkrótce po śmierci dziadka weszłam do sypialni babci i zapytałam ją:
- Czemu płaczesz?
- Bo dziadek odszedł - odpowiedziała.
- Nie, nie odszedł - oznajmiłam i wskazałam na krzesło w kącie. - Jest tam.
Od tamtej pory często miałam "dziwaczne" odczucia, gdy odwiedzałam takie historyczne miejsca jak Salem w stanie Massachusetts czy też słynne nawiedzone budynki, na przykład Winchester Mystery House w San Jose w Kalifornii. Przez długi czas jednak nie traktowałam tego poważnie - aż do pewnego znamiennego zdarzenia.
Niedługo po tym, jak się dowiedziałam, że jedna z moich najdroższych przyjaciółek niespodziewanie odeszła, zaznałam czegoś niezwykłego. Odniosłam wrażenie, że czyjaś ręka dotyka mojego ramienia, choć nikogo ze mną nie było. Powietrze było naładowane elektrycznością i poczułam czyjś oddech przy uchu. A potem usłyszałam jej głos.
"Wszystko w porządku, Melisso. Już nie cierpię", wyszeptała.
Nie mogłam się z tego otrząsnąć. Już wcześniej czułam różnego rodzaju energie i widywałam byty, ale nigdy nie słyszałam tak wyraźnie głosu zmarłej osoby. Po wizycie mojej przyjaciółki postanowiłam otworzyć się na głębszą eksplorację mojego szóstego zmysłu.
Teraz prowadzę odczyty i nauczam mediumizmu w sklepie metafizycznym i aptece w North Hollywood w Kalifornii, a także prowadzę seanse spirytystyczne i polowania na duchy dla kanału streamingowego poświęconego zjawiskom paranormalnym.
Głęboko wierzę, że wszyscy przychodzimy na ten świat z wrodzoną zdolnością do komunikowania się z duchami - nie musisz zatrudniać w tym celu jasnowidza ani medium. Mam nadzieję, że poprzez tę książkę pomogę ci nauczyć się rozpoznawać i interpretować wiadomości od zmarłych bliskich i zwierząt, a także odnaleźć pocieszenie w świadomości, że nadal ci towarzyszą.