16 lekcji terapii lęków i fobii - David Konrad

Kup ebooka

25.62 zł
21.26 zł (25,62 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Lęk jest biologicznym mechanizmem, który umożliwia przetrwanie. Organizm został wyposażony w czujność, napięcie i gotowość ucieczki, ponieważ w świecie pierwotnym tylko tak można było uniknąć zagrożenia. Mówi się, że tylko głupcy się nie boją. To zdanie jest w dużej mierze prawdziwe, ponieważ brak lęku oznaczałby brak instynktu. Jednocześnie istnieją takie lęki, które zamiast chronić - zaczynają szkodzić. Odbierają swobodę, zawężają życie, pozbawiają możliwości, których wcale nie trzeba tracić. Właśnie z tymi lękami będziemy pracować. Nie po to, by je "wyrzucić" z psychiki, lecz po to, by przestały kierować naszym życiem.

Piszę tę książkę nie jako teoretyk i nie jako ktoś stojący z boku. Jestem praktykiem. Przez ponad czterdzieści lat pozwalałem lękom decydować za mnie. Zamiast wsiąść do samolotu i w kilka godzin pokonać pół świata, uciekałem w rozwiązania zastępcze. Kupiłem kampera. Przez pewien czas rzeczywiście pozwalał mi objechać Europę, lecz była to próba obejścia problemu ogromnym kosztem finansowym i czasowym. Wygodna w formie, lecz bardzo ograniczająca. Poza zasięgiem pozostawały kraje, w które po prostu trzeba polecieć. Fobia lotnicza zamykała drzwi, które nawet nie zdążyły się otworzyć.

Miałem też lęk wysokości. Wystarczyło spojrzeć w dół, by ciało reagowało paniką. Zawrót głowy, mrowienie kończyn, paraliż mięśni. To nie była kwestia odwagi ani charakteru - to był odruch biologiczny wymykający się jakiejkolwiek kontroli. W pewnych warunkach ten odruch mógł wręcz zagrażać bezpieczeństwu. Stałem nad krawędzią nie dlatego, że chciałem, lecz dlatego, że życie czasem prowadzi nas w miejsca, z których nie da się cofnąć. Organizm działał tak, jakby chciał mnie chronić, chociaż efekt końcowy mógłby być tragiczny.

Do tego dochodził lęk społeczny i lęk przed wystąpieniami. Wypowiedzenie kilku zdań w małym gronie budziło objawy, które zna każdy, kto zmaga się z tym problemem: pot na dłoniach, napięcie w klatce piersiowej, drżenie głosu, przyspieszony puls i ten specyficzny chaos myśli, w którym każde zdanie rozpada się jeszcze przed wypowiedzeniem. Przez lata nie wiedziałem, że te reakcje mają swoje źródło w bardzo przewidywalnych mechanizmach układu nerwowego.

Ponad czterdzieści lat unikałem konfrontacji z lękami. Ucieczka była moim głównym narzędziem przetrwania. Dopiero kiedy zrozumiałem, jak działa lęk i jak działają terapie oparte na ekspozycji, mogłem zrobić krok w stronę wolności. Dziś te fobie są tylko wspomnieniem. Nie dlatego, że "zniknęły", lecz dlatego, że przestały kierować moimi zachowaniami. To doświadczenie chcę przekazać dalej - w możliwie najbardziej ludzkiej, spokojnej i praktycznej formie.

Książka, którą trzymasz, nie obiecuje cudów. Jej siłą jest prostota. Technika, którą będziemy się posługiwać, jest stara jak sam buddyzm. Jest jednocześnie rdzeniem współczesnych terapii lęku: od badań nad terapią ekspozycyjną, przez ACT, aż po regulację układu nerwowego. Współczesna nauka i pierwotna praktyka opisują ten sam proces innym językiem. Dzięki temu masz w ręku narzędzie, które jest jednocześnie głęboko ludzkie i w pełni zgodne z medycyną.

Jeśli pozwolisz, ta książka stanie się dla ciebie cichym towarzyszem - nie przewodnikiem, który "wie lepiej", lecz kimś, kto siedzi obok i pokazuje drogę, którą przeszedł sam. Nie musisz znać psychologii. Nie musisz być odważny. Wystarczy, że będziesz obecny. Lęk nie zniknie dlatego, że go zrozumiesz, lecz dlatego, że przestanie rządzić twoimi decyzjami. A to jest proces, którego można się nauczyć.

Jednak pamiętaj, że jeśli twoje objawy lękowe są bardzo silne, towarzyszą im myśli samobójcze lub całkowicie uniemożliwiają normalne funkcjonowanie, ta książka może być wsparciem, ale nie zastąpi kontaktu z lekarzem lub terapeutą.