14 dni - Alex Walendziuk

Kup ebooka

44.90 zł
35.92 zł (35,42 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Spis treści

ROZDZIAŁ 0

ROZDZIAŁ 1

ROZDZIAŁ 2

ROZDZIAŁ 3

ROZDZIAŁ 4

ROZDZIAŁ 5

ROZDZIAŁ 6

ROZDZIAŁ 7

ROZDZIAŁ 8

ROZDZIAŁ 9

ROZDZIAŁ 10

ROZDZIAŁ 11

ROZDZIAŁ 12

ROZDZIAŁ 13

ROZDZIAŁ 14

ROZDZIAŁ 15

ROZDZIAŁ 16

ROZDZIAŁ 17

ROZDZIAŁ 18

ROZDZIAŁ 19

ROZDZIAŁ 20

ROZDZIAŁ 21

ROZDZIAŁ 22

ROZDZIAŁ 23

ROZDZIAŁ 24

ROZDZIAŁ 25

ROZDZIAŁ 26

ROZDZIAŁ 27

ROZDZIAŁ 28

ROZDZIAŁ 29

ROZDZIAŁ 30

ROZDZIAŁ 31

ROZDZIAŁ 32

ROZDZIAŁ 33

ROZDZIAŁ 34

ROZDZIAŁ 35

ROZDZIAŁ 36

ROZDZIAŁ 37

ROZDZIAŁ 38

ROZDZIAŁ 39

ROZDZIAŁ 40

ROZDZIAŁ 41

ROZDZIAŁ 42

ROZDZIAŁ 43

ROZDZIAŁ 44

ROZDZIAŁ 45

ROZDZIAŁ 46

ROZDZIAŁ 47

ROZDZIAŁ 48

EPILOG

ROZDZIAŁ 0

Zielony

- Cześć, Ellen.

- Cześć, Ethan. Wejdź do środka.

Białowłosy wszedł do pomieszczenia. Dwójka przyjaciół udała się do salonu i natychmiast wyłączyła światło.

Bo pierwsze prawo Zoe brzmiało: "Jak jest ciemno, to jest cicho".

- I jak? - spytała zielonowłosa, po czym wzięła łyk gorzkiej kawy.

- Nic. Żadnego postępu - odpowiedział Ethan, stawiając na biurku cztery energetyki.

Widząc ten gest, Ellen posmutniała.

- Nie przemęczaj się - poprosiła.

Obydwoje żyli w niepokoju. Minął już tydzień, odkąd wraz z Adamem i Niną wydostali się z tej gry. Mimo że wyzwanie Czterdzieści osiem godzin się dla nich skończyło, ciągle jednak spali niespokojnie.

- Martwię się o niego... - westchnął Ethan, otwierając jedną z puszek. - A co z Niną?

Na dworze zaczął padać deszcz.

- Wyjechała z miasta - odpowiedziała zielonowłosa, zerkając za okno.

- Czyli jednak wybrała tę ścieżkę...

- Pamiętasz, była przerażona...

- Wiem... To było dziwne widzieć ją taką... żałosną - westchnął pod nosem Ethan. - Nie, przepraszam. Nie dziwię jej się. Ja także się boję...

- Ja tak samo... - przyznała Ellen. - Pola jest martwa. Czuję jednak, jakby było w tym coś jeszcze. Sam fakt, że nasza gra nie pojawiła się nigdzie, mnie martwi.

- Kłamała? Nie uwierzę w to.

Pola mówiła, że ich gra będzie gdzieś transmitowana. Telewizja? Serial internetowy? Takie mieli spekulacje, tego właśnie oczekiwali. Nic dziwnego, że nie widząc jej nigdzie, Ellen i Ethan odczuwali niepokój. Żyli w napięciu. Bali się momentu, w którym wszystko... eksploduje. Bali się przyszłości. A zniknięcie Adama jeszcze bardziej potęgowało ten strach.

- Na to wygląda. Ale to nie jest zwykłe kłamstwo. Ona coś planuje...

Ethan przełknął ślinę. Na dworze zagrzmiało.

- Bawi się nami nawet po własnej śmierci.