Taka jak ty (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Filia
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    448
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    26,90 zł 20%
    21,52 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Piękna opowieść o trudach życia, przyjaźni i nadziei

    Znają się od dzieciństwa. Dwie przyjaciółki, które razem bawiły na osiedlu wśród szarych bloków, razem wisiały na trzepaku głową w dół i dzieliły wszelkimi rozterkami i pierwszymi zauroczeniami. Zawsze były dla siebie wsparciem. Gdy dorosły relacja między nie zmieniła się, dalej wiedziały o sobie wszystko. Mariona to mama dwóch synów i mężatka. W jej poukładanym życiu brakuje spontaniczności. Za sprawą koleżanki swojego syna poznała Bartka, ojca dziewczynki. Między dwojgiem dorosłych zaczęło rodzić się uczucie.
    Karolina zwlekała z założeniem rodziny. Zdeklarowana singielka, chłonęła życie i korzystała z jego uroków. W końcu spotkała Michała, mężczyznę swojego życia. Jednak nie wszystko potoczyło się tak, jak oboje chcieli. Karolina urodziła chorego synka. Jej świat się rozpadł i miała żal do losu, że to nieszczęście padło właśnie na nich. Bardzo kochała rodzinę, a mimo to bywały chwile, że chciała krzyczeć i zostawić wszystko za sobą. Dzięki wsparciu przyjaciółki z czasem nauczyła się żyć w cieniu nieuleczalnej choroby dziecka. Niezmiennie obwiniała siebie o stan synka, nie zdając sobie sprawy, że podczas porodu popełniono kardynalny błąd. Położna odbierająca poród, Stefania, już do końca swoich dni będzie żyła w ogromnym poczuciu winy.

    (…) W moim życiu było wiele takich dni, które wywracały świat do góry nogami. Ale ten jeden, szczególny, zmienił wszystko. Zmienił moje poukładane życie o sto osiemdziesiąt stopni…

    Karolina westchnęła.

    Od dawna już nie siadywała sama z kubkiem kawy na ławce i nie obserwowała ptaków wznoszących się do lotu. One są wolne, mogą szybować po niebie, dokąd chcą. Karolina chciałaby jeszcze kiedyś móc poczuć podobną swobodę. Zwykle nie miała czasu praktycznie na nic. A tego dnia pozwoliła sobie na wolne. Wolne od życia, jak powiedziałaby Mariona.

    Kobieta obserwowała uśmiechniętych ludzi, biegające dzieci.

    Od tylu lat nie znajdowała czasu na takie fanaberie. Tak, niekiedy sobie myślała, że ten czas tylko dla siebie to jej fanaberie. Niewielu ludzi ją rozumiało, jedynie ci, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji.

    Na początku ciągle obwiniała siebie. Była przekonana, że to, co ich spotkało, jest jej winą. Teraz wiedziała, że zrobiła wszystko, co było w jej mocy, by Jasiek miał w miarę normalne życie (…)

                                                                                                                          Fragment książk

    Selling ebookpoint.pl