Opowieść o miłości i mroku (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy REBIS
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    656
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    39,90 zł 22%
    31,01 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Klucz do twórczości pisarza

    Opowieść o miłości i mroku to najważniejsza książka Amosa Oza, klucz do zrozumienia całej jego twórczości. Melancholijna i sentymentalna podróż w czasie. Autor opowiada historię całej swojej rodziny. Pisze o życiu na Litwie i Ukrainie, o przybyciu do Palestyny. Tłem opowieści są najbardziej dramatyczne dla żydów wydarzenia, druga wojna światowa, holocaust i narodziny państwa Izrael i konflikt z Arabami. Amos Oz opisuje lata swego dzieciństwa na przedmieściach Jerozolimy, a później młodość w kibucu. Przybliża czytelnikom sylwetki swoich rodziców, ojca zimnego, pedantycznego racjonalisty i tajemniczej, wrażliwej, pełnej ciepła i wyobraźni matki. Tak różne charaktery nie mogły stworzyć udanego związku. Dodatkowo ich miłość ginęła w morzu rozczarowań i tęsknoty za Europą, za ich miejscem na ziemi, które przestało do nich należeć. Na gruzach dawnego życia budowali nową rzeczywistość podobnie jak reszta Żydów przybyłych do Palestyny.  Pisarz po raz pierwszy odsłania ciągle niezabliźnioną ranę, jaką zadało mu samobójstwo matki. Wydarzenie, które odcisnęło głęboki ślad, wywarło ogromny wpływ na całe jego życie. Ta książka to biografia, a zarazem terapia. Próba analizy i zrozumienia tego co się stało i dlaczego.

    (…) Po latach dowiedziałem się, że Jerozolima pod panowaniem Brytyjczyków, w latach dwudziestych, trzydziestych i czterdziestych, była ekscytującym miastem – mieszkali tam wielcy handlowcy, muzycy, uczeni i pisarze: Martin Buber, Gershom Scholem, Agnon oraz wielu innych znamienitych naukowców i artystów. Czasami, gdy przechodziliśmy ulicą Ben Jehudy albo Alejami Majmonidesa, tata szeptał do mnie: „Popatrz, tam idzie światowej sławy uczony”. Nie wiedziałem, o co mu chodzi. Sądziłem, że światowa sława ma jakiś związek ze schorowanymi nogami, gdyż często wskazywał starca, który szedł dość niepewnym krokiem, drogę przed sobą badając laską, i nawet latem miał na sobie ciężki wełniany garnitur. Jerozolima, ku której moi rodzice zwracali tęskne spojrzenie, leżała z dala od naszej dzielnicy: w Rechawii, skąpanej w zieleni i dźwiękach fortepianów, była w trzech czy czterech kawiarniach z pozłacanymi żyrandolami, przy ulicach Jafskiej i Ben Jehudy, w salach YMCA, a także w hotelu King David, tam gdzie gromadzili się żydowscy i arabscy miłośnicy kultury, wykształceni i pełni ogłady Brytyjczycy, gdzie lekkim krokiem sunęły marzycielskie, długoszyje damy w balowych sukniach, wsparte na ramionach dżentelmenów w ciemnych garniturach, gdzie przy jednym stole z angielskimi erudytami zasiadali wykształceni Żydzi i arabscy intelektualiści, gdzie odbywały się recitale, przyjęcia, wieczory literackie, proszone podwieczorki i wyrafinowane rozmowy o sztuce (…)

                                                                                                  Fragment książki
    Selling ebookpoint.pl