Czarne minuty (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo Czarne
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    416
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    22,90 zł 20%
    18,32 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Fascynująca refleksja nad korupcją, niegodziwością i paradoksem ludzkiej natury.

    Kiedy młody dziennikarz Bernardo Blanco zostaje zabity w meksykańskim mieście portowym Paracuan, śledztwo ujawnia brakujące ogniwa z nierozwiązanej sprawy wielokrotnych morderstw z przed dwudziestu lat. Oficer policji Ramón “el Macetón” Cabrera odkrywa, że Blanco pisał książkę o latach siedemdziesiątych, gdy kilka młodych uczennic z Paracuan poniosło śmierć z rąk człowieka znanego jako El Chacal. Cebrera zdaje sobie sprawę, że ktokolwiek zabił dziennikarza, nie chciał aby prawda o EL Chacal ujrzała światło dzienne. Zatem Blanco zdeterminowany by ją odkryć, musiał umrzeć. Czarne minuty to historia zarówno Cerebry i jego śledztwa odnośnie śmierci dziennikarza jak i powrót w czasie do dochodzenia detektywa Vincente Regala w sprawie El Chacal. Obie narracje przedstawiają świat korupcji. Od policjantów którzy chętnie zamykają drzwi w sprawach, które nie doczekały się sprawiedliwości, do wpływowych polityków bez problemu opłacających wyjście z więzienia członków swoich rodzin. To jest powieść pełna ciemnych zakamarków i szybkich zwrotów akcji, przepełniona ciekawymi przeważnie skorumpowanymi bohaterami. Świetny kryminał i jeszcze lepszy debiut.

    (…) Najpoważniejszy jak dotąd koszmar w życiu przyśnił mi się, kiedy jechałem autobusem szosą, wzdłuż której rosły sosny. Nie udało mi się ustalić, co miał oznaczać, a w każdym razie nie do końca.

    Była noc i nie mogłem zasnąć. Za każdym razem, kiedy głowa zaczynała mi opadać, światła nadjeżdżających z naprzeciwka samochodów natychmiast mnie budziły. Zrozumiałem, że wreszcie śpię, kiedy przestał do mnie docierać pomruk silnika, a światła na drodze zrobiły się delikatne, niebieskie i już mi nie przeszkadzały.

    Śniło mi się coś przyjemnego, a nawet trochę muzycznego, aż usłyszałem, że pewna sarkastyczna osoba, która dość dobrze mnie zna, usiadła na siedzeniu za mną. Gość odczekał, aż się oswoję z jego obecnością; rozprostował nogi, wyciągnął się i powiedział w stronę mojego karku: „Prawda, że w życiu każdego człowieka przychodzi kiedyś pięć czarnych minut?” Ta myśl tak mnie przestraszyła, że się obudziłem, a ponieważ na fotelach z tyłu nikogo nie było, resztę nocy spędziłem na popijaniu wody, patrzeniu na księżyc i rozmyślaniu, czy wyczerpałem już limit moich czarnych minut.

    I tak dojechałem do Paracuánu (...)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl